Ukraina. Wybuch gazociągu dostarczającego gaz do Słowacji

W obwodzie połtawskim w środkowowschodniej części Ukrainy doszło do eksplozji gazociągu Urengoj–Pomary–Użhorod, którym transportowany jest gaz z Rosji m.in. do Słowacji. Dokładna przyczyna wybuchu nie jest znana. Według wstępnych informacji przekazanych przez służbę ds. sytuacji nadzwyczajnych w obwodzie połtawskim, eksplozja była wynikiem rozszczelnienia gazociągu. Agencja
Interfax-Ukraina podała jednak, z powołaniem na źródła w milicji, że nie jest wykluczone, iż wybuch był następstwem dywersji. Świadkowie mówią, że wybuchowi towarzyszył słup ognia o wysokości ok. 200 metrów. Ukrtransgaz, spółka państwowa odpowiedzialna za tranzyt gazu przez Ukrainę, oświadczyła, że uszkodzenie gazociągu Urengoj–Pomary–Użhorod nie wpłynie na przesył tego paliwa do odbiorców w Europie Zachodniej. Także rosyjski Gazprom zapewnił, że eksport gazu do Europy nie został zakłócony. Źródło w Gazpromie poinformowało, że surowiec skierowano równoległą rurą.

PAP, 17 czerwca 2014 r.

 

Kanada. Rząd zaaprobował plan budowy ropociągu Northern Gateway

Kanadyjski rząd zaaprobował plan budowy kontrowersyjnego rurociągu Northern Gateway, mającego połączyć środkowozachodnią część Kanady z wybrzeżem Pacyfiku, co pozwoli na eksport ropy do Azji. Obecnie 97% eksportowanej z Kanady ropy trafia do USA. Projekt wzbudza jednak poważne spory z powodów ekologicznych i społecznych, gdyż nie wykonano dla niego jeszcze ekspertyz środowiskowych i ma przebiegać przez terytoria zamieszkałe przez rdzenną ludność indiańską. Inwestor, firma Enbridge, podkreśla jednak, że przyczyni się to do dywersyfikacji rynku sprzedaży ropy wydobywanej na złożach u brzegów rzeki Athabaska, w prowincji Alberta. Szacuje się, że piaski roponośne w północnej Albercie stanowią trzecie co do wielkości złoża na świecie i gromadzą co najmniej 170 mld baryłek ropy. Ropociągiem docelowo ma dziennie przepływać 525 tys. baryłek surowca. W porcie Kitimat nad Oceanem Spokojnym (w Kolumbii Brytyjskiej) planowana jest budowa terminala naftowego, do którego rocznie mogłoby zawijać 220 tankowców. Stamtąd ropę transportowano by do Azji, głównie do Chin.

PAP, 18 czerwca 2014 r.

 

Energia odnawialna nieopłacalna dla budżetów państw UE

Przemysł ropy naftowej i gazu ziemnego przynosi rządom w Europie setki miliardów euro przychodów budżetowych rocznie; dotowana energia odnawialna przynosi straty, zwłaszcza energia słoneczna – wynika z raportu zleconego przez organizację producentów gazu i ropy. Według tego raportu, zużycie jednej baryłki ropy generuje około 90 euro przychodu dla rządów. Dla porównania zużycie równoważnej ilości energii wytwarzanej ze źródeł odnawialnych w niektórych przypadkach może kosztować podatników ponad ponad 500 euro. Międzynarodowe Stowarzyszenie Producentów Ropy i Gazu Ziemnego (OGP) opublikowało wyniki badania na temat opodatkowania energii i systemów dotacji w Europie. Badanie na zlecenie OGP przeprowadziła międzynarodowa firma zajmująca się doradztwem gospodarczym NERA Economic Consulting. Porównano dane dotyczące przemysłu związanego z produkcją i wykorzystaniem ropy naftowej, gazu ziemnego, a także węgla oraz energii z wiatru i słońca. W 2011 r. (ostatni rok, dla którego dostępne były pełne dane) przemysł ropy naftowej i gazu ziemnego wygenerował przychody dla budżetów państw UE i Norwegii w wysokości 433 mld euro, otrzymując jednocześnie jedynie 0,6 mld euro dotacji, co oznacza zysk netto dla narodowych budżetów na poziomie ponad 432 mld euro. Największym źródłem dochodów, według autorów raportu, jest przemysł związany z ropą naftową. W 2011 r. dał on europejskim rządom ponad 330 mld euro przychodów budżetowych. Z kolei przychody generowane przez przemysł gazowy to blisko 100 mld euro. Przemysł związany z węglem przyniósł rządom w Europie 36 mld euro, ale jednocześnie dostał 4 mld euro dotacji. Z kolei energia odnawialna, jak wynika z badania, przyniosła w 2011 r. budżetom europejskich państw straty: z tytułu energii wiatrowej do budżetów państw UE i Norwegii wpłynęło łącznie 8 mld euro, ale przemysł z nią związany dostał 9 mld euro dotacji. Jeszcze bardziej kosztowna była energia słoneczna: do budżetów państw Europy wpłynęły z jej tytułu 2 miliardy euro, ale jednocześnie europejskie państwa wsparły łącznie przemysł związany z wytwarzaniem tego rodzaju energii kwotą 17 mld euro.

PAP, 18 czerwca 2014 r.

 

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o zapasach paliw

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy o zapasach paliw. Ustawa, wdrażając nową europejską dyrektywę, nakłada obowiązek utrzymywania zapasów odpowiadających co najmniej 90 dniom średniego dziennego przywozu ropy naftowej i produktów naftowych lub 61 dniom średniego dziennego zużycia krajowego, w zależności od tego, która wartość jest wyższa. Regulacja ma też przeciwdziałać przestępstwom podatkowym towarzyszącym przywozowi paliw z zagranicy. Szacuje się, że straty dla budżetu państwa z samego tylko tytułu nieodprowadzonych podatków od sprzedanych paliw wyniosły w 2013 r. ok. 4 mld zł. Dlatego nowe przepisy wprowadzają obowiązek składania przez importerów paliw 10 mln zł zabezpieczenia majątkowego. Kaucji nie będą jednak składały firmy, które importują wyłącznie LPG, z tego powodu, że skala oszustw przy obrocie gazem płynnym jest nieporównywalnie mniejsza niż w przypadku innych paliw. Nowela przewiduje, że stopniowo rosnąć będą zapasy w gestii Agencji Rezerw Materiałowych (ARM), co oznacza, że firmy będą musiały utrzymywać tych zapasów mniej. Wraz ze wzrostem zapasów w gestii ARM, zapasy utrzymywane przez firmy mają spadać do poziomu 53 dni średniego przywozu na koniec 2017 r. z 76 dni dziś. Oceniono, że spadek wartości zapasów firm w latach 2015–2017 wyniesie ok. 4 mld 450 mln zł. W związku ze zmianą sposobu liczenia trzeba będzie do końca 2017 r. znacząco podnieść zapasy LPG – o wolumen odpowiadający 46-dniowemu przywozowi. Tworzenie tej rezerwy ARM sfinansuje z oddzielnej dla płynnego gazu opłaty zapasowej, której przełożenie na cenę detaliczną rząd oszacował na 5–6 groszy na 1 litrze LPG.

PAP, 18 czerwca 2014 r.

 

Irak. Sunniccy bojownicy kontrolują większą część rafinerii w Bajdżi

Sunniccy bojownicy praktycznie przejęli kontrolę nad największą w Iraku rafinerią ropy w Bajdżi na północy kraju. Mimo to na terenie zakładów cały czas trwają walki z siłami bezpieczeństwa – poinformowali pracownicy rafinerii. „Rebeliantom udało się dostać na teren rafinerii. Przejęli kontrolę nad jednostkami produkcyjnymi, budynkiem administracyjnym i czterema wieżami strażniczymi. To 75% powierzchni zakładu” – powiedział jeden z pracowników. Agencja Associated Press podkreśla, powołując się na źródła rządowe, że rafinerię zaatakowali bojownicy z Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu (ISIL). Ze względów bezpieczeństwa z rafinerii ewakuowano wszystkich zagranicznych pracowników. Zarządzono także całkowite wstrzymanie produkcji. Największe zakłady petrochemiczne w Iraku, produkujące około 25% krajowego paliwa, są oblegane przez rebeliantów od zeszłego tygodnia, kiedy to bojownicy ISIL opanowali znaczne obszary północnego Iraku, w tym dwumilionowe miasto Mosul.

PAP, 18 czerwca 2014 r.

 

Kanada. Indianie: premier Harper wypowiedział nam wojnę

Zgoda kanadyjskiego rządu na budowę ropociągu Northern Gateway wywołała takie protesty, że do inwestycji może w ogóle nie dojść. Indianie uznali, że premier Stephen Harper wypowiedział wojnę mieszkańcom prowincji Kolumbia Brytyjska. Indianie już zapowiadają protesty wszędzie tam, gdzie pojawiłby się premier Harper; mają też znacznie skuteczniejszą broń – sądy. Northern Gateway ma być liczącym prawie 1,2 tys. km rurociągiem, którym ropa z piasków bitumicznych Alberty płynęłaby do zachodnich wybrzeży Kanady i następnie byłaby eksportowana do Azji. Wartość tego projektu, który chce realizować firma Enbridge, szacuje się na prawie 8 mld dolarów kanadyjskich. W grudniu 2013 roku grupa doradców rządu zaopiniowała pozytywnie ten projekt, opatrując go jednak ponad 200 warunkami związanymi z bezpieczeństwem i respektowaniem praw Indian. Problem jednak polega na tym, że Indianie, przez których tereny miałby przebiegać rurociąg, w większości nie chcą tego projektu. Ponad 130 plemion już w ubiegłym roku podpisało deklarację przeciw ropociągowi. Indianie odwołują się do haseł ekologicznych, a – jak wskazują badania socjologów – takie argumenty znajdują duży oddźwięk wśród Kanadyjczyków. To właśnie na pobliskim wybrzeżu Alaski w 1989 roku doszło do katastrofy tankowca Exxon Valdez.

PAP, 22 czerwca 2014 r.

 

Plan Gaz-Systemu: 2 tys. km nowych gazociągów do 2023 r.

Około 2 tys. km nowych gazociągów przesyłowych, pełna integracja systemu przesyłu gazu z UE, połączenia z Litwą, Słowacją i drugie z Czechami oraz rozbudowa terminala LNG – to elementy uzgodnionego z Prezesem URE planu rozwoju Gaz-Systemu na lata 2014–2023. Zgodnie z tym planem, do 2023 r. Gaz-System wybuduje prawie 2 tys. km nowych gazociągów o dużej przepustowości, które – według spółki – pozwolą na zbudowanie dobrze funkcjonującej, elastycznej i efektywnej sieci przesyłowej, obejmującej zasięgiem cały kraj. „Realizacja nowego programu inwestycyjnego pozwoli osiągnąć pełną dywersyfikację kierunków dostaw gazu dla Polski, zwiększy bezpieczeństwo i elastyczność systemu przesyłowego” – ocenił prezes Gaz-Systemu Jan Chadam. Spółka poinformowała jednocześnie, że Prezes URE uznał za uzasadnione nakłady inwestycyjne w wysokości 7,1 mld zł w perspektywie do 2018 r. Za najbardziej prawdopodobny poziom rocznego zużycia gazu w Polsce w 2023 r. Gaz-System przyjął 18,9 mld m3. Obecnie jest to ok. 14 mld m3. Według Gaz-Systemu, realizacja programu inwestycyjnego zawartego w uzgodnionym Planie Rozwoju na lata 2014–2023 pozwoli na zapewnienie dużego stopnia dywersyfikacji źródeł i kierunków przesyłu gazu. „Krajowy system przesyłowy będzie posiadał dużą przepustowość, a dzięki budowie interkonektorów zostanie zapewniony dostęp do stabilnych i konkurencyjnych źródeł dostaw gazu. Zapewni to możliwość przyłączenia do systemu nowych dużych odbiorców oraz stworzy nowe perspektywy biznesowe dla przedsiębiorców.

PAP, 25 czerwca 2014 r.

 

USA: drugi projekt terminala eksportowego LNG ma wszystkie pozwolenia

Amerykańska Federalna Komisja Regulacji Energetyki (FERC) zezwoliła na budowę i operowanie terminala eksportowego skroplonego gazu ziemnego (LNG) Cameron w stanie Luizjana. To drugi amerykański projekt, który ma już wszystkie niezbędne pozwolenia. Zgodnie z amerykańskimi przepisami, polityczną zgodę na eksport surowców energetycznych, w tym LNG, wydaje Departament Energii USA (DoE), oddzielnie dla państw, które mają z USA umowę o wolnym handlu i takiej umowy nie posiadających. Do samej budowy potrzebne są natomiast zgody FERC, która zajmuje się kwestiami środowiskowymi, pozwoleniami na budowę itp. DoE pozwolenia na eksport LNG do krajów spoza stref wolnego handlu wydał już dla siedmiu projektów, natomiast zezwoleń na wysyłanie LNG do państw mających umowy o wolnym handlu z USA jest ponad 30. Dotychczas wszystkie zezwolenia – z DoE i FERC – zdobył projekt Sabine Pass firmy Cheniere w Luizjanie. Budowa tego terminala trwa, prawdopodobnie już w przyszłym roku będzie można z niego wyeksportować pierwszy gaz, a docelowo ma on umożliwić eksport niemal 30 mld m3 LNG rocznie. Terminal Cameron LNG – znany wcześniej jako Hackberry LNG – już wcześniej dostał zezwolenie DoE, zarówno na eksport do krajów z umową o wolnym handlu, jak i dla pozostałych. Właściciel projektu, Sempra Energy Corporation, planuje możliwości eksportowe na poziomie ok. 20 mld m3 gazu.

PAP, 25 czerwca 2014 r.

 

Gazprom chce podwyżki cen gazu dla Rosjan na budowę gazociągu do Chin

Pragnąc pozyskać środki na budowę gazociągu Siła Syberii biegnącego do Chin, Gazprom ubiega się o zgodę rosyjskiego rządu na duże podwyżki cen gazu oraz ulgi podatkowe. Gazprom chce, aby w latach 2015, 2016 i 2017 ceny gazu dla Rosjan wzrosły o wskaźnik inflacji plus odpowiednio 2, 3 i 4%. W konsekwencji przez najbliższe 3 lata ceny gazu w Rosji rosłyby o 8÷10% licząc rok do roku. Rosyjski koncern szacuje, że budowa gazociągu do Chin oraz przygotowanie eksploatacji złóż na Syberii będzie kosztowało 55 mld USD, z czego 25 mld USD Gazprom może dostać od chińskiego CNPC jako zaliczkę na poczet należności za przyszłe dostawy gazu, co wymaga jednak podpisania dodatkowego porozumienia rządów Rosji i Chin.

Wyborcza.biz, 26 czerwca 2014 r.

 

Dania rozpoczyna odwierty poszukiwawcze za gazem z łupków

Rada Miasta Frederikshavn w Danii zezwoliła na podjęcie wierceń w poszukiwaniu gazu zakumulowanego w łupkach. Decyzję podjęto na podstawie 3-letnich badań prowadzonych przez firmę Total E&P Denmark B.V. i spółkę Nordsøfonden, należącą do skarbu państwa. Przedsiębiorstwa dokonały również oceny opinii środowiskowej na podstawie przesłuchań publicznych i konsultacji.

Shale Gas Europe, 26 czerwca 2014 r.

 

USA przygotowały kolejny pakiet sankcji przeciwko Rosji

Wobec nieustającego transportu rosyjskich czołgów przez granicę z Ukrainą i plany dostarczenia nowych w przyszłości, Waszyngton przygotował pakiet sankcji sektorowych przeciwko Rosji. Oprócz sektora obronnego i produktów podwójnego użytku, ma on także dotyczyć wysokich technologii dla energetyki. Rosjanom zależy na zachodnich technologiach wydobywczych, które będą niezbędne do rozwoju wspólnych projektów poszukiwawczych np. w Syberii z amerykańskim Exxon Mobil. USA podkreślają, że sankcje będą bardziej skuteczne, jeśli wprowadzą je także europejscy sojusznicy Amerykanów. Prezydent Barack Obama zapowiedział, że nie wystawi amerykańskich spółek na ryzyko zmniejszenia konkurencyjności w stosunku do firm europejskich. Oczekuje, że wprowadzenie sankcji wobec Rosji będzie skoordynowane z Europą.

Biznes Alert, 26 czerwca 2014 r.

 

CEDIGAZ: Gazprom udzielił obniżek do 20% europejskim klientom

W ostatnich 14 miesiącach europejscy klienci Gazpromu otrzymali średnio do 20% obniżki cen za dostawy gazu – wylicza Międzynarodowe Centrum Informacji o Gazie Ziemnym (CEDIGAZ). Zmiany dotyczą jednej trzeciej umów i wolumenu około 60 mld m3 gazu rocznie. Gazprom zgadzał się także w wielu przypadkach na obniżenie ilości gazu objętej klauzulą take or pay. Presję na zmiany umów wywierają spadające ceny gazu na rynkach spotowych – coraz bardziej konkurencyjne do oferty Gazpromu, bazującej na indeksie ceny drogiej ropy naftowej. W tym roku cena gazu w największym hubie gazowym w Niemczech była średnio o 34% niższa od oferowanej w umowach długoterminowych. Innym sposobem na zmianę warunków kontraktu jest skierowanie sprawy do sądu arbitrażowego – w ten sposób obniżki cen wygrały niemieckie E.ON i RWE. Oprócz Gazpromu, na nowych realiach ucierpiał także norweski Statoil.

Biznes Alert, 26 czerwca 2014 r.

 

KE uważa groźby Gazpromu w sprawie rewersu za zupełnie nie do zaakceptowania

KE uważa groźby prezesa Gazpromu, który sądzi że może „karać” firmy dostarczające gaz na Ukrainę, za zupełnie nie do zaakceptowania – podała KE. Aleksiej Miller ostrzegł wcześniej, że Gazprom może zmniejszyć dostawy surowca tym koncernom z krajów Unii Europejskiej, które będą zajmować się zwrotnym przepływem kupionego od Rosji gazu. „Na razie się uważnie przyglądamy, gdyż żaden fizyczny rewers nie jest możliwy. Co będzie dalej? Prawdopodobnie nastąpi moment, w którym będziemy zmniejszać dostawy w kierunku stacji pomiarowych, na których stwierdzimy rewers – ze wszystkimi wynikającymi z tego dla europejskich koncernów konsekwencjami” – oznajmił Miller. „Komisja Europejska odnotowała doniesienia medialne o groźbach prezesa Gazpromu, by „karać” firmy dostarczające lub transportujące gaz na Ukrainę. Komisja uważa te groźby za zupełnie nie do zaakceptowania” – poinformowała rzeczniczka komisarza UE ds. energii Güenthera Oettingera, Sabine Berger. Podkreśliła, iż KE oczekuje, że Gazprom będzie nadal „wiarygodnym” dostawcą i wypełni kontraktowe zobowiązania wobec unijnych partnerów. Zaznaczyła, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby unijne firmy swobodnie dysponowały gazem kupionym od Gazpromu i sprzedawały go klientom w UE lub krajom trzecim, takim jak Ukraina.

PAP, 27 czerwca 2014 r.

 

Konsorcjum budujące gazoport wygrało z fiskusem spór o VAT

Naczelny Sąd Administracyjny przyznał rację członkom konsorcjum budującego terminal LNG w Świnoujściu w sporze o ponad 1 mld zł z tytułu rzekomo niezapłaconego VAT. NSA oddalił ostatnią z trzech kasacji ministra finansów od wcześniejszych wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych w Warszawie i Poznaniu, uchylających interpretację indywidualną Ministra Finansów w przedmiocie podatku od towarów i usług z tytułu opodatkowania rozliczeń w ramach umowy o konsorcjum. Sprawy członków konsorcjum – Saipem, Techint i PBG były rozpatrywane oddzielnie. „Sąd potwierdził, że konsorcjanci nie muszą naliczać VAT z tytułu rozliczeń wewnętrznych, które nie są związane ze świadczeniem usług lub dostawą towarów” – poinformował Andrzej Pośniak, partner w kancelarii CMS, który w sporze reprezentował konsorcjum. Orzeczenia NSA są ostateczne i nie podlegają zaskarżeniu. Konsorcjum jest skonstruowane w ten sposób, że np. gdy jeden z konsorcjantów dostarcza usługi inżynieryjne o określonej wartości, wystawia na to fakturę liderowi konsorcjum. Natomiast lider wystawia fakturę łączną na zamawiającego – czyli Polskie LNG. W efekcie – tłumaczył Pośniak – gdy spółka ta zapłaci, to na koniec udział w zysku rzeczonego konsorcjanta będzie znacznie większy niż kwota na wystawionej przez niego fakturze. Fiskus w swojej interpretacji uznał, że wszystkie te rozliczenia, czyli udział w zysku konsorcjum, powinny zostać obłożone VAT. Jak podkreślił NSA w uzasadnieniu orzeczenia, sposób podziału kosztów i przychodów, jak również rozliczenia międzyokresowe w obrębie konsorcjum, nie wiążą się z żadnym przekazywaniem władztwa ekonomicznego nad towarami, zatem nie podlegają podatkowi VAT.

PAP, 27 czerwca 2014 r.

 

Indie: co najmniej 16 zabitych w wybuchu gazociągu

Co najmniej 16 osób zginęło wskutek wybuchu gazociągu w stanie Andhra Pradeś na południu Indii – poinformowały lokalne władze. Eksplozja zniszczyła kilka domów. Agencja Associated Press pisze o 13 ofiarach śmiertelnych oraz że wybuch spowodował rozległy pożar. Z okolic wybuchu ewakuowano ludność w bezpieczne miejsca. Jak poinformował przedstawiciel lokalnych władz, pożar został opanowany po około trzech godzinach. Obecnie władze oceniają rozmiar strat. Do eksplozji doszło w pobliżu rafinerii państwowego koncernu energetycznego GAIL w okręgu Wschodnie Godavari. Gazociąg biegnie tam przez niewielką wieś Nagaram, oddaloną ok. 560 km na wschód od stolicy stanu Andhra Pradeś, Hajdarabadu. Na razie nie wiadomo, co spowodowało wybuch.

PAP, 27 czerwca 2014 r.

 

Serinus czasowo zawiesza działania na Ukrainie

Spółka Serinus Energy, mając na uwadze bezpieczeństwo załogi oraz prowadzonych operacji, zdecydowała się na czasowe zawieszenie działań związanych z zagospodarowaniem pól gazowych. Produkcja oraz sprzedaż gazu są kontynuowane, nie odnotowano również problemów z opłatami za sprzedany surowiec. Spółka zdecydowała, że obecnie prowadzone prace wiertnicze, modernizacyjne oraz w zakresie zagospodarowania złóż zostaną ukończone lub doprowadzone do etapu, w których możliwe będzie ich bezpieczne zawieszenie bez ryzyka dla aktywów i pracujących ludzi. Terenami, na których poziom bezpieczeństwa pracy spadł szczególnie, są okolice Ługańska, gdzie leżą pola Wiergunskoje i Krutogorowskoje (ich łączna obecna produkcja stanowi niecałe 3% całej produkcji spółki na Ukrainie). Jedynie z pierwszego z ww. pól spółka zdecydowała się wstrzymać wydobycie, jako że obszar ten nie jest obecnie kontrolowany przez rząd Ukrainy.

CIRE.PL, 27 czerwca 2014 r.

 

Rosnieft uruchomił z Exxonem platformę wydobywczą na Morzu Ochockim

Na Morzu Ochockim została oddana do eksploatacji największa rosyjska platforma wydobywcza ropy i gazu „Berkut”. Jej właścicielem i inwestorem jest Rosnieft przy udziale ExxonMobil. Obecny przy uruchomieniu platformy prezydent Putin podkreślił ogromne znaczenie, jakie dla Rosji ma eksploatacja zasobów naturalnych Sachalinu. Eksponował przy tym fakt, że platforma jest wspólnym dziełem Rosnieftu i „amerykańskiego Exxon Mobil, który nie przejął się sankcjami narzuconymi przez Biały Dom”. Exxon Mobil ma mieć 30% udziału netto w zysku z wydobycia platformy. Produkcja komercyjna ma rozpocząć się w grudniu br. „Berkut” ma wytrzymać trzęsienia ziemi o sile 9 stopni w skali Richtera, uderzenia fal o wysokości 18 m, nacisk płyt lodowych grubości do 2 m oraz temperatury do –44°C bez wstrzymania wydobycia. Według zapewnień inwestorów konstrukcja i eksploatacja platformy spełniają najsurowsze wymagania w zakresie ochrony środowiska. Platforma ma pracować do 2040 r., a nawet do 2050 r., w zależności od obfitości złóż.

Biznes Alert, 30 czerwca 2014 r.

 

Nowy prezes Gazprom Eksportu

Jelena Burmistrowa zastąpiła Aleksandra Miedwiediewa na stanowisku szefa Gazprom Eksportu – spółki rosyjskiego koncernu odpowiedzialnej za eksport gazu z Rosji. Jelena Burmistrowa była dotychczas zastępcą dyrektora generalnego spółki. Największym sukcesem Burmistrowej jest podpisanie przez Rosję 30-letniego kontraktu na eksport gazu do Chin. Aleksander Miedwiediew, jako wiceprezes Gazpromu, będzie nadzorował działania międzynarodowe, a także projekty społeczne i sportowe prowadzone przez spółkę. Jelena Burmistrowa w 2007 roku ukończyła program American Business and Practices na Północno-Wschodnim Uniwersytecie w Bostonie, a następnie w 2009 roku otrzymała tytuł MBA na Uniwersytecie Moskiewskim im. M. Łomonosowa.

Wyborcza.biz, 1 lipca 2014 r.

 

Statoil odracza projekt Castberg

Statoil odroczył decyzję w sprawie realizacji swojego flagowego projektu naftowego – Johan Castberg w Arktyce na Morzu Barentsa. Decyzja jest odroczona do lata 2015 roku, a jej przyczyną są rozczarowujące wyniki testów wiertniczych. Projekt zakłada wydobycie ropy z dwóch nowoodkrytych złóż na Morzu Barentsa: Skrugaard i Havis, szacowanych po dokładnych badaniach na 400÷600 mln baryłek ropy. Statoil, mający 50% udziałów w projekcie, po przeprowadzeniu wierceń badawczych stwierdził, że zasoby ropy w tych złożach są mniejsze i opłacalność eksploatacji jest niezbyt atrakcyjna. Udziałowcy projektu postanowili zaczekać z wydobyciem do lata 2015 r. oceniając, że na razie wydaje się zbyt kosztowne inwestowanie w infrastrukturę przesyłową – gazociąg do brzegu i lądowy terminal gazowy. Koszt inwestycji w projekt Castberg miał wynieść 15,5 mld USD. Partnerami Statoil w projekcie Castberg są ENI (30%) oraz norweski koncern państwowy Petro (20%).

Biznes Alert, 1 lipca 2014 r.

 

Wielkie złoża ropy w łupkach w Szkocji

Według raportu British Geological Survey nowo odkryte złoża ropy naftowej zakumulowanej w łupkach w Szkocji mogą być nawet dwukrotnie większe niż dotychczas udokumentowane całkowite zasoby surowca należące do Wielkiej Brytanii. W pasie biegnącym przez najgęściej zamieszkaną centralną część Szkocji znajdują się zasoby ropy naftowej w pokładach łupków szacowane na 6 mld baryłek, jednak do eksploatacji nadawać się będzie jedynie niewielka część tych zasobów.

pb.pl, 2 lipca 2014 r.

 

Grecja obniża podatki od wydobycia węglowodorów

Grecja obniża stawki podatkowe dla firm naftowych i gazowych, ponieważ chce, aby zaangażowały się one w poszukiwania i eksploatację złóż węglowodorów znajdujących się na obszarach morskich i lądowych należących do tego kraju. Firmy po rozpoczęciu „komercjalnie efektywnego wydobycia” będą płacić podatek 25-procentowy, w porównaniu z obowiązującym obecnie 40-procentowym. Obciążona zadłużeniem Grecja uruchomiła ambitny program poszukiwania zasobów węglowodorów, poprzedzony badaniami geologicznymi. Podobne badania doprowadziły do odkrycia i rozpoczęcia eksploatacji bogatych złóż gazu na wodach należących do Izraela i Cypru. W Atenach ogłoszono przetarg na koncesje poszukiwawczo-wydobywcze gazu i ropy na 20 blokach złóż zlokalizowanych na południe od Krety i na Morzu Jońskim.

Biznes Alert, 2 lipca 2014 r.

 

Libijski rząd odzyskał kontrolę nad dwoma terminalami naftowymi

Rząd Libii poinformował o odzyskaniu kontroli nad dwoma terminalami naftowymi: Ras Lanuf i Sidra we wschodniej części kraju, które zostały w ub. roku opanowane przez rebeliantów. Rebelianci początkowo opanowali 4 terminale, żądając większej autonomii dla regionów, jednak dwa z nich zostały zwrócone w kwietniu br. Opanowanie terminali spowodowało praktycznie zablokowanie eksportu libijskiej ropy. „Dzisiaj osiągnęliśmy porozumienie mające na celu zakończenie kryzysu naftowego” – powiedział pełniący obowiązki premiera Libii Abdullah al-Thani na wspólnej konferencji prasowej z przywódcą rebeliantów Ibrahimem Jathranem. Jathran potwierdził fakt zawarcia porozumienia, które określił jako „gest dobrej woli”. Oba terminale mogą łącznie przeładować ok. 500 tys. baryłek ropy dziennie, jednak problemy techniczne powodują, że pułap ten prawdopodobnie nie zostanie osiągnięty. Przed blokadą terminali Libia eksportowała dziennie 1,5 mln baryłek ropy. Niestabilna sytuacja w Libii utrzymuje się od czasu obalenia dyktatora Muammara Kadafiego w październiku 2011 r. Antyrządowe ugrupowania paramilitarne wciąż kontrolują duże połacie kraju, mimo starań kolejnych rządów w Trypolisie.

PAP, 3 lipca 2014 r.

 

Egipt wprowadza znaczne podwyżki cen paliw płynnych

Egipt zarządził znaczną podwyżkę cen paliw płynnych – sięgającą 78%. Oznacza to redukcję dopłat do nośników energii w celu zmniejszenia deficytu budżetowego. Dotacje do cen energii i żywności stanowią w Egipcie ok. 25% wydatków budżetowych, a rząd podejmuje starania na rzecz zreformowania systemu państwowych dopłat i ożywienia gospodarki, zdezorganizowanej trwającymi przez ponad 3 lata zaburzeniami politycznymi. Podwyżki cen paliw będą dotkliwe dla wielu Egipcjan, już dziś z trudem wiążących koniec z końcem – tym bardziej, że zostają wprowadzone w trakcie ramadanu, miesiąca rytualnego postu, ale także odwiedzania mieszkających niekiedy daleko krewnych i znajomych.

PAP, 4 lipca 2014 r.

 

Repsol znalazł ropę na wodach Trynidadu-Tobago

Hiszpański koncern Repsol poinformował o znalezieniu dużego złoża ropy na wodach karaibskich wysp Trynidad-Tobago. Zasoby złoża szacuje się na 40 mln baryłek ekwiwalentu ropy. Repsol prowadził poszukiwania ropy na wodach obu wysp od prawie 20 lat. Posiada tam 7 koncesji poszukiwawczo-wydobywczych. Rezerwy ropy na terenie tych koncesji geolodzy szacują na około 325 mln baryłek.

Biznes Alert, 4 lipca 2014 r.

 

LNG z Alaski dotrze do Azji w 2020 roku

Gubernator stanu Alaska Sean Parnell potwierdził, że jego stan i 4 firmy energetyczne podpisały umowę joint venture w sprawie budowy 800-milowego gazociągu oraz zakładów skraplania gazu. Łączny koszt tej inwestycji może wynieść od 45 do 65 mld USD. Inwestycja ma się rozpocząć za 1,5 roku. Umowa musi być jeszcze ratyfikowana przez parlament stanu Alaska. LNG z Alaski ma trafić na rynek krajowy USA oraz na rynki azjatyckie prawdopodobnie już w 2020 r. Partnerami władz Alaski w joint venture są Exxon Mobil, Conoco Phillips, BP oraz TransCanada. Do powołania tej spółki znacznie przyczyniła się duża obniżka podatków od wydobycia węglowodorów i skraplania gazu w tym stanie.

Biznes Alert, 4 lipca 2014 r.

 

Włosi dali przykład, że można negocjować z Gazpromem

Rosyjska gazeta „Wiedomosti” ujawniła, że majowe porozumienie koncernu gazowego Eni i Gazpromu, o którym dotychczas mówili Rosjanie, iż wprowadza ono korektę „warunków kupna-sprzedaży”, w rzeczywistości niesie ze sobą rewolucyjne zmiany. Po pierwsza cena gazu ma być ustalana m.in. w oparciu notowania rynkowe tego paliwa, a po drugie z kontraktu zniknęła klauzula „bierz lub płać”. Do kontraktu z Eni wprowadzono zapisy umożliwiające zmniejszenie różnicy między ceną z długoterminowego kontraktu, a cenami na europejskich giełdach gazu, ale mechanizm wiążący ceny rosyjskiego gazu z ceną ropy pozostał jednak w kontrakcie. W ocenie Witalija Kriukowa, rosyjskiego analityka rynku gazu i ropy, wynik negocjacji Gazprom–Eni może być kluczowy i dla innych odbiorców rosyjskiego gazu w Europie, bo, jak pokreślił, zgoda na rezygnację z klauzuli „bierz lub płać” w przypadku Eni, zachęci innych odbiorców rosyjskiego gazu do walki o takie same warunki.

Rzeczpospolita, 7 lipca 2014 r.

 

 

Po prawie 400 dniach protestu mieszkańcy Żurawlowa wygrali z Chevronem

Po 399 dniach protestu mieszkańcy Żurawlowa wygrali walkę z Chevronem, który w nocy opuścił działkę, na której firma planowała wykonanie odwiertu w poszukiwaniu gazu ziemnego w pokładach łupków. Żurawlów to niewielka wieś pod Zamościem, której mieszkańcy nie zgadzali się na poszukania gazu w pokładów łupków. Zaskarżyli oni koncesję na poszukiwania wydaną amerykańskiemu koncernowi przez Ministerstwo Środowiska. W sądzie nadal toczą się też sprawy wytoczone przez Chevron ok. 30 rolnikom, którym amerykański koncern zarzuca utrudnianie prowadzonych prac.

Kurier Lubelski, 7 lipca 2014 r.

 

USA światowym liderem wydobycia ropy

Stało się to znacznie wcześniej niż zapowiadali eksperci – Stany Zjednoczone wyprzedziły w wydobyciu ropy Arabię Saudyjską i Rosję już w I połowie 2014 r. Są na pozycji światowego lidera rynku węglowodorów. Według danych Departamentu Energii USA, w I kwartale br. w Stanach Zjednoczonych wyprodukowano ponad 11 mln baryłek ropy dziennie. Dla porównania – produkcja ropy naftowej w Rosji w tym samym okresie wyniosła ok. 10,5 mln baryłek dziennie, a w Arabii Saudyjskiej – około 9,45 mln baryłek dziennie. Raport Bank of America Corp. podkreśla, że ten szybki awans na lidera globalnego rynku ropy USA zawdzięczają rewolucji „łupkowej”. „Ameryka jest obecnie największym na świecie producentem ropy naftowej i gazu. Osiągnięte dzięki temu niskie ceny energii są obecnie główną siłą napędową amerykańskiej gospodarki” – komentuje główny analityk rynku energii Francisco Blanch z Bank of America. Międzynarodowa Agencja Energii ocenia, że do 2019 r. wydobycie ropy w USA wzrośnie do 13,1 mln baryłek dziennie, umacniając pozycję tego kraju, jako lidera światowego rynku węglowodorów. Ocenia się, że jeśli chodzi o ropę – tę pozycję Stany Zjednoczone utrzymają do 2030 r., produkując mniej więcej taki sam wolumen – nieco ponad 13 mln baryłek dziennie.

Biznes Alert, 7 lipca 2014 r.

 

Jamalska spółka-córka Rosnieftu oskarżona o skażenie środowiska

Pięć spraw karnych wszczęto wobec RN-Purnieftgas, jamalskiej spółki zależnej Rosnieftu. Powodem jest wielokrotne skażenie gruntów na skutek przecieków uszkodzonego rurociągu – poinformowała prokuratura Okręgu Autonomicznego Jamałsko-Nienieckiego. Według prokuratury w latach 2013–2014 na skutek poważnych uszkodzeń rurociągu prowadzącego z pola Barsukowskoje-Tarasowskoje miały miejsce wycieki ropy, które spowodowały duże skażenia i zniszczenie prawie 8,8 tys. m2 lasu. Straty oszacowano na ponad 3 mln rubli, nie licząc kosztów usuwania skutków strat i rekultywacji terenu, które będzie musiała ponieść spółka RN-Purnieftgas.

Biznes Alert, 7 lipca 2014 r.

 

Rumunia. Greenpeace blokuje dostęp do terenu poszukiwań gazu w łupkach

Dwudziestu aktywistów organizacji ekologicznej Greenpeace zablokowało dostęp do terenu poszukiwań gazu w złożach łupków, prowadzonych w południowo-wschodniej Rumunii przez amerykański koncern Chevron. W maju br. Chevron rozpoczął w tym rejonie wiercenia w poszukiwaniu gazu pomimo sprzeciwów lokalnej społeczności zaniepokojonej ewentualnymi następstwami dla środowiska. Chevron, który twierdzi, że prowadzi badania poszukiwawcze przestrzegając norm bezpieczeństwa, podkreśla, iż decyzja o ewentualnym wydobyciu gazu z pokładów łupków zostanie podjęta najwcześniej za 3 lata. Koncern otrzymał też koncesję na poszukiwanie gazu w innych regionach Rumunii. Amerykanie szacują, że w Rumunii może być nawet 1,4 bln m3 gazu ziemnego zakumulowanego w łupkach, co zaspokoiłoby zapotrzebowanie Rumunii na ten surowiec na ponad 100 lat.

PAP, 7 lipca 2014 r.

 

Chevron opuszcza Litwę

Z powodu braku zapowiadanych przez litewski rząd zmian przepisów dotyczących poszukiwania gazu ziemnego w pokładach łupków na Litwie i ogłoszenia nowego przetargu na koncesję na wiercenia, Chevron zamknął swoje biuro w Wilnie i sprzedał posiadany 50-procentowy udział w litewskiej spółce poszukiwawczej LL Investicijos. Chevron w 2012 r. przystąpił do przetargu na koncesję poszukiwawczą, jednak pod koniec 2012 r. nowy litewski rząd wstrzymał rozstrzygnięcie tego przetargu, w którym uczestniczył tylko amerykański koncern. Rząd zapowiadał też zmianę przepisów dotyczących eksploatacji złóż i opodatkowania wydobycia węglowodorów. W październiku 2013 r. Chevron wycofał się z przetargu, a Wilno zapowiadało ogłoszenie nowego przetargu wiosną lub latem 2014 roku. Do ogłoszenia przetargu jednak nie doszło. Litwini nie zdołali też przygotować projektu przepisów o podatkach od wydobycia węglowodorów.

Wyborcza.biz, 8 lipca 2014 r.

 

Od września br. Ukraina będzie mogła odbierać gaz z UE przez Słowację

Tomas Marecek, szef słowackiego operatora sieci przesyłowej Eustream, zapowiedział uruchomienie we wrześniu br. gazociągu Vojany, którym do 2019 r. może być dostarczane Ukrainie 10 mld m3 gazu rocznie, czyli ok. 20% ukraińskiego zapotrzebowania na ten surowiec. Ukraiński koncern Naftohaz zarezerwował większość przepustowości gazociągu na okres pięciu lat, podczas gdy reszta została zarezerwowana przez europejskie firmy. Gazociąg Vojany nie jest wykorzystywany od 15 lat. Zdaniem Marecka, wraz z mniejszymi gazociągami z Polski i Węgier Ukraina będzie mogła importować z UE rocznie 16,5 mld m3 gazu. Ta ilość, wraz z ograniczeniem zużycia gazu i wykorzystaniem surowca zgromadzonego w podziemnych magazynach, daje Ukrainie szanse na przetrwanie zimy. Eustream ma wydać 20 mln euro na przygotowanie gazociągu do przesyłania gazu na wschód. Nitka została wybudowana w 1990 r. i miała dostarczać surowiec do zasilanej gazem elektrowni, jednak siłowania ta nigdy nie zaczęła działać. „Wykorzystanie Vojan jest zgodne z unijnym prawem energetycznym i jednocześnie nie narusza żadnej z istniejących umów Eustream. Zostało to potwierdzone zarówno przez UE, jak i rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa” – powiedział Marecek.

PAP, 8 lipca 2014 r.

 

Sieć naukowa na rzecz gazu wydobywanego z pokładów łupków

W ramach Europejskiej Sieci Nauki i Technologii podjęto działania w zakresie niekonwencjonalnej ekstrakcji węglowodorów. W działalność sieci zaangażowani będą eksperci z obszaru przemysłu, nauki, środowiska akademickiego oraz przedstawiciele społeczeństwa. Celem działalności Sieci będzie gromadzenie, analiza oraz dokonywanie przeglądów wyników projektów badawczych i ocena technologii wykorzystywanych w projektach dotyczących wykorzystania gazu i ropy naftowej ze złóż niekonwencjonalnych. Centrum Badawcze Komisji Europejskiej (JRC) uzyskało mandat do stworzenia sieci i zarządzania nią w styczniu br. Prace będą się odbywały w ramach współpracy z Dyrekcjami Generalnymi KE ds. Środowiska oraz ds. Energii, zaangażowane będą również Dyrekcje ds. Badań i Innowacji, ds. Działań w Dziedzinie Klimatu oraz ds. Przedsiębiorstw i Przemysłu. Rzecznik Shale Gas Europe powiedział, że stworzenie sieci jest równoznaczne z zaangażowaniem ekspertów wiodących w poszczególnych dziedzinach, którzy będą dostarczali dowodów naukowych na poparcie badań podejmowanych przez poszczególne państwa członkowskie. Będzie to całościowe źródło wiedzy naukowej dla polityków i decydentów w Europie, niezbędne do zarządzania kluczowym źródłem nowej energii w ramach ekologicznie zrównoważonego rozwoju.

Biznes Alert, 9 lipca 2014 r.

 

Juncker poparł wspólne zakupy gazu

Nominowany na nowego szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker opowiedział się za wspólnymi zakupami gazu w UE. To bardzo cenny sprzymierzeniec w walce o realizację pomysłu Polski – ocenił przewodniczący komisji przemysłu, badań i energii w PE Jerzy Buzek. O swoim poparciu dla polskiej propozycji unii energetycznej, w tym wspólnych zakupów gazu w UE, Juncker mówił na spotkaniu z frakcją liberałów w europarlamencie. „Jestem za tym, by iść możliwie najdalej, jeśli chodzi o plany unii energetycznej, usunąć bariery jeszcze istniejące i poprawić połączenia energetyczne w Europie” – oświadczył. „Chciałbym wziąć pod rozwagę wszystkie elementy propozycji przedstawionej przez premiera Donalda Tuska” – dodał. Potwierdził, że ma na myśli także propozycję wspólnych zakupów energii w UE. „Oczywiste jest, że jeśli połączymy nasze potrzeby energetyczne w sposób, który sprawiłby, że bylibyśmy uprzywilejowanym partnerem dla wszystkich dostawców, udałoby się nam zmniejszyć koszty energii zamiast pozwalać dostawcom, by nas dzielili” – powiedział. Zastrzegł, że nie wolno zapominać o tym, iż „poszczególne kraje UE mają różny pejzaż energetyczny”. „W niektórych krajach są firmy państwowe, w innych firmy i państwowe, i prywatne. Prywatne firmy nie chciałyby być częścią takiej centrali ds. zakupów, ale jeśli mogłyby one zaopatrywać się po lepszych cenach, to nie rozumiem, dlaczego nie miałyby z nami pójść tą drogą” – dodał Juncker. Według niego poprawa bezpieczeństwa energetycznego będzie priorytetem inwestycyjnym dla nowej Komisji. Eksperci zwracają uwagę, że wspólne zakupy gazu w UE będą bardzo trudne do zrealizowania, bo nie odpowiadają interesom tych państw, które za rosyjski gaz płacą mniej, czyli krajom zachodniej Europy.

PAP, 10 lipca 2014 r.

 

Japonia będzie importować LNG z Jamału

Japoński koncern Mitsui OSK Lines Ltd. zapowiedział na 2018 r. rozpoczęcie importu gazu skroplonego z Jamału przez Ocean Arktyczny przy użyciu tankowców-lodołamaczy. Mitsui ze swoim partnerem – chińskim koncernem China Shipping – zamówił w tym celu 3 jednostki morskie. Będą one dostarczać z półwyspu Jamalskiego gaz skroplony produkowany przez konsorcjum Novatek, Total i China National Petroleum Corporation. Najkrótsza trasa z tego miejsca stała się bardziej dostępna dzięki topnieniu pokrywy lodu morskiego w Arktyce, jako efektu globalnego ocieplenia klimatu. Tą trasą tankowce będą płynąć do Europy około 11 dni, zaś do Azji północnej – 18 dni.

Biznes Alert, 10 lipca 2014 r.

 

Jest kontrakt na budowę instalacji dla Jamał LNG

China National Offshore Oil Corporation (CNOOC), spółka zależna chińskiego państwowego koncernu CNPC, podpisała z rosyjskim koncernem Novatek kontrakt o wartości około 1,6 mld USD na budowę urządzeń do produkcji LNG na Syberii. CNOOC zbuduje „podstawowe moduły” dla procesu skraplania gazu w ramach projektu Jamał LNG w Arktyce. Novatek, drugi co do wielkości producent gazu w Rosji, rozpoczął realizację projektu Jamał LNG wspólnie z francuskim koncernem Total oraz chińskim CNPC. Wartość projektu wynosi 27 mld USD. Pierwsza jednostka produkcyjna, o rocznej wydajności 5,5 mln ton, ma zostać uruchomiona w 2017 roku. W maju br. koncern CNPC podpisał umowę na zakup 3 mln ton LNG rocznie z jamalskich złóż.

Biznes Alert, 11 lipca 2014 r.

 

Ukraina przygotowała plan ograniczenia zużycia gazu

Ukraiński rząd podjął decyzję, że po wstrzymaniu dostaw gazu z Rosji jego wszyscy odbiorcy na Ukrainie będą musieli ograniczyć zużycie. Zgodnie z rozporządzeniem ukraińskiego rządu dotyczącego najbliższego sezonu grzewczego, przemysł i przedsiębiorstwa komunalne będą musiały zmniejszyć zużycie gazu o 30%, a instytucje budżetowe o 10%. Rząd przewiduje, że od sierpnia 2014 r. do marca 2015 r. Ukraina zużyje 30,23 mld m3 gazu, z czego ma zagwarantowane już 23 mld m3: 9,5 mld m3 w PMG, a 13,5 mld m3 wydobędzie z rodzimych złóż. Rząd chce też zobowiązać producentów gazu na Ukrainie, aby połowę wydobytego paliwa przekazały do końca roku do państwowych PMG.

Wyborcza.biz, 12 lipca 2014 r.

 

Naftohaz wstrzymuje swym dłużnikom dostawy gazu

Z powodu niepłacenia rachunków ukraiński koncern energetyczny Naftohaz wstrzymał dostawy gazu ziemnego dla 36 komunalnych spółek ciepłowniczych w całym kraju, aby je skłonić do uregulowania swych zobowiązań, wynoszących obecnie łącznie blisko 5,7 mld hrywien (ok. 350 mln euro). Równowartość 111 mln euro z tej kwoty stanowią zaległości kijowskiego przedsiębiorstwa miejskiego Kijiwenergo, ale długi mają także odbiorcy z Charkowa, Dniepropietrowska, Połtawy, Lwowa, Czerniowiec i innych miast. Naftohaz sam jest winien 5,3 mld USD rosyjskiemu Gazpromowi za odebrany wcześniej gaz. Rosja deklaruje, że będzie dostarczać Ukrainie gaz tylko po otrzymaniu "z góry" zapłaty za konkretną jego ilość. Naftohaz również zamierza egzekwować tę zasadę w odniesieniu do swych odbiorców.

PAP, 12 lipca 2014 r.

 

Iran zainwestuje 4 mld USD w rozwój pola gazowego South Pars

W celu „szybkiego przezwyciężenia recesji” rząd Iranu zainwestuje 4 mld USD w rozwój wydobycia na polu gazowym South Pars. Wzrost wydobycia z tego pola ma wynieść ponad 100 mln m3 surowca dziennie. Pole Południowy Pars znajduje się na wodach Zatoki Perskiej na granicy wód terytorialnych Iranu i Kataru. Jego powierzchnia wynosi około 9,7 tys. km2, z czego 3,7 tys. m2 na irańskich wodach terytorialnych. Większa część Pola znajduje się na wodach terytorialnych Kataru. Według szacunków, zasoby tego pola wynoszą ok. 14 bln m3 gazu i 18 mln baryłek kondensatu, co stanowi około 8% łącznych światowych zasobów.

Biznes Alert, 14 lipca 2014 r.

 

Kontrowersje w sprawie wydobycia ropy na Wyspach Kanaryjskich

Madryt jest gotowy, by dać „zielone światło” dla rozpoczęcia poszukiwań i wydobycia ropy naftowej na Wyspach Kanaryjskich. Decyzja w sprawie wartego 7,5 mld USD projektu może zakończyć 10-letni spór pomiędzy jego zwolennikami i przeciwnikami. Wyspy Kanaryjskie to jeden z najbardziej popularnych regionów, w których Europejczycy spędzają wakacje. Hiszpańska spółka Repsol, stojąca na czele konsorcjum firm, które mają prowadzić prace poszukiwawcze, ocenia, że złoża mogą zawierać nawet 2,2 mld baryłek ekwiwalentu ropy. Jeśli potwierdzą się te szacunki, możliwe byłoby wydobywanie dziennie 110 tys. baryłek surowca, co pokryłoby 10% rocznego zapotrzebowania kraju. Hiszpania obecnie importuje ponad 99% ropy, co bardzo uderza w jej bilans handlowy.

PAP, 15 lipca 2014 r.

 

Linc Energy ma zapał do węgla

Australijska firma Linc Energy, która zapowiadała inwestycje w rozwój technologii podziemnego zgazowania węgla kamiennego (PZW) w Polsce, przechodzi od słów do czynów. Od Ministerstwa Środowiska otrzymała właśnie pozwolenie na rozpoczęcie projektu związanego z podziemnym zgazowaniem węgla w okolicach Krakowa. PZW polega na podpaleniu węgla znajdującego się jeszcze pod ziemią i uzyskiwaniu w ten sposób gazu. Wciąż jednak jest to technologia w fazie eksperymentu. Australijczycy nie kryją jednak entuzjazmu. – Jestem przekonany, że PZW zmieni krajobraz energetyczny w Europie, zwłaszcza na rynkach zależnych od importu surowców, twierdzi Peter Bond, szef Linc Energy. Dodaje, że szacunki dotyczące produkcji gazu w technologii PZW na polskich koncesjach firmy wskazują na 800 mld m3, czyli 10 mld m3 rocznie przez 80 lat.

PAP, 16 lipca 2014 r.