Jerzy Buzek szefem zespołu ekspertów Wspólnoty Energetycznej

Rada Ministrów Wspólnoty Energetycznej poprosiła Jerzego Buzka o opracowanie do połowy 2014 r. strategii rozwoju i reform wspólnoty na kolejnych 10 lat. Wspólnota Energetyczna ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Europy; jest ona forum dla współpracy UE w zakresie energii z sąsiadami: Ukrainą, Gruzją, Armenią, Zachodnimi Bałkanami, Turcją oraz Norwegią. – Dzięki takim projektom jak Wspólnota Energetyczna „pieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu” – poprawiamy nasze bezpieczeństwo i przybliżamy państwa sąsiedzkie do UE. Wspólnota ułatwia nam relacje z naszymi dostawcami energii, a więc Rosją, Azerbejdżanem i Bliskim Wschodem. Nie będzie taniej energii oraz bezpiecznych i stałych dostaw bez ścisłej współpracy z sąsiadami. Ma to szczególne znaczenie dla Polski i jej gospodarczych relacji chociażby z Ukrainą. To powód, dla którego od samego początku mojej działalności w PE koncentruję się na tych dwóch przenikających się obszarach: polityce energetycznej i polityce sąsiedztwa – powiedział Jerzy Buzek. Wspólnota Energetyczna jest przedłużeniem wewnętrznego rynku energii UE, którego sprawozdawcą z ramienia PE był w 2013 r. Jerzy Buzek. – Cieszę się, że współpraca w ramach Wspólnoty Energetycznej nabiera tempa oraz że prace nad wdrażaniem Wewnętrznego Rynku Energii postępują równolegle. To szczególnie ważne z perspektywy rozbudowy połączeń gazowych i elektrycznych, które nie mogą kończyć się na zewnętrznej granicy UE. Tak jak nie chcemy wysp energetycznych na terytorium UE, tak i sami nie chcemy być wyspą.

CIRE.PL, 24 października 2013 r.

 

Władze Jakucji dementują informacje o zagrożeniu radiacyjnym na polu naftowym

W rejonie syberyjskiego złoża ropy naftowej, które mają wspólnie eksploatować Rosja i Chiny, nie ma zagrożeń związanych z dokonywanymi tam wybuchami jądrowymi – oświadczyła rzeczniczka ministerstwa ochrony środowiska Republiki Sacha (Jakucji). „Rzeczywiście przeprowadzano tam wybuchy nuklearne” – powiedziała rzeczniczka. Dodała, iż nie ma doniesień, by na miejscu występowało promieniowanie jonizujące. Znajdujące się w Jakucji w pobliżu jej granicy z obwodem irkuckim złoże Sredniebotuobinskoje zawiera według szacunków miliard baryłek ropy. Na mocy niedawno zawartego porozumienia będą ją wydobywać wspólnie rosyjski Rosnieft i państwowy chiński koncern naftowy CNPC. Według oficjalnych rosyjskich źródeł, w rejonie tego złoża dokonano w latach 1976–87 sześciu podziemnych tzw. „pokojowych wybuchów nuklearnych” o mocy 15 kiloton każdy. Ich celem było ułatwienie eksploatacji ropy. Zdaniem rosyjskich obrońców środowiska ropa może być nadal skażona. „Oczywiście istnieje niebezpieczeństwo związane z takimi złożami. Izotopy radioaktywne zalegają tam przez długi czas po wybuchach i mogą przeniknąć na powierzchnię” – powiedział członek Rosyjskiej Akademii Nauk i działacz ekologiczny Aleksiej Jabłokow. W latach 1965–88 w ówczesnym Związku Radzieckim przeprowadzono łącznie 117 wybuchów jądrowych, których oficjalnym uzasadnieniem były potrzeby gospodarki narodowej. Tajny program „pokojowych eksplozji” zawiesił w ramach polityki odprężenia Michaił Gorbaczow.

PAP, 25 października 2013 r.

 

Brazylia. Naftowy biznes stulecia

W Brazylii doszło do narodzin nowego światowego giganta naftowego. Przetarg z jednym oferentem – konsorcjum złożonym z pięciu towarzystw naftowych – dał początek „biznesowi stulecia”. Przetarg dotyczył największych dotąd odkrytych złóż naftowych Brazylii na dnie Atlantyku. Podmorskie pola naftowe nazwane Libra rozciągają się na obszarze 1500 km2 i znajdują się na głębokości 7000 metrów. Zasoby tych złóż odkryte w odległości ponad 180 km od wybrzeża na wprost portu Santos oblicza się na 8÷12 miliardów baryłek ropy, co podwaja dotychczasowe zasoby Brazylii jeśli chodzi o jej rezerwy naftowe. Podjęcie ich eksploatacji wymaga olbrzymich nakładów, wielokrotnie przekraczających możliwości finansowe i techniczne kraju. Rząd prezydent Dilmy Rousseff ogłosił przetarg na eksploatację złóż Libra. Liczył, że stanie do niego około czterdziestu prywatnych i państwowych towarzystw naftowych z całego świata. Jednak w obliczu olbrzymich nakładów, jakich będzie wymagała inwestycja, do przetargu przystąpiły jako jedno konsorcjum i uzyskały koncesję tylko: francuski koncern Total (20% udziałów), brytyjsko-holenderski Shell (20%), chińskie koncerny państwowe China National Corporation (10%) i China National Offshore Oil Corporation (10%) oraz brazylijski państwowy Petrobras (40%). Wycofały się m.in.: hiszpańsko-chińskie towarzystwo Repsol Sinopec, amerykański Exxon oraz brytyjskie BP i BG. Japoński Mitsui i Petronas z Malezji nie dostarczyły na czas gwarancji finansowych, w związku z czym również wypadły z przetargu. Wobec małej liczby uczestników przetargu, który ograniczył się do przyjęcia jedynej zgłoszonej oferty, Brazylii udało się uzyskać tylko spełnienie minimalnych warunków postawionych przez rząd Dilmy Rousseff: państwo brazylijskie będzie otrzymywać 41,65% nadwyżek ropy po odliczeniu kosztów produkcji. Towarzystwa, które wzięły udział w przetargu, należą do dziesiątki największych na świecie pod względem ich wartości na rynku energetycznym. Wynik przetargu może oznaczać dla gospodarki brazylijskiej w ciągu najbliższych 30 lat trwania kontraktu dochód rzędu 1,7 bln USD. Jest to kwota równa całorocznemu dochodowi narodowemu 200-milionowej Brazylii w 2013 r. Państwo brazylijskie zamierza zainwestować z przewidzianych dochodów z przetargu ok. 140 mld USD w edukację (75%), a w ochronę zdrowia obywateli 25%. Koszty uruchomienia wydobycia ropy i gazu z podmorskich złóż Libra położonych na tak znacznej głębokości, częściowo pod skalistym dnem, wyniosą ponad 46 mld USD. Tyle ma kosztować zainstalowanie i uruchomienie na początek 12 z 18 przewidzianych wielkich platform wiertniczych i skompletowanie flotylli 90 statków wspomagających. Kontrakt zawarty został z konsorcjum towarzystw naftowych na 35 lat i nie może być przedłużony, chociaż przewiduje się, że szyby zaczną pompować ropę dopiero w 2019 roku. Dziesięć lat później uzyskają maksymalną wydajność 1,4 mln baryłek ropy dziennie. Oblicza się, że Petrobras i jego wspólnicy będą musieli zainwestować w latach 2013–2017 w badania i przygotowania do wydobycia ropy 105 mld USD. Wszystko to wymaga stworzenia już teraz 150 000 nowych miejsc pracy.

PAP, 26 października 2013 r.

 

Raport ośmiu państw Unii w obronie gazu z łupków

Podczas szczytu Rady UE w Brukseli został zaprezentowany raport przygotowany przez europejskich przedsiębiorców, który dowodzi, że Europa nie potrzebuje dodatkowych regulacji w sprawie eksploatacji gazu z łupków. W raporcie powstałym z inicjatywy brytyjskiego premiera Davida Camerona, duże, głównie brytyjskie firmy zebrały potencjalne bariery dla rozwoju przedsiębiorczości. Jeden z rozdziałów raportu poświęcony jest w całości gazowi z łupków. Autorzy raportu wskazują, że gaz z pokładów łupków jest szansą dla Europy, dzięki której może poszerzyć ona swoją niezależność energetyczną, a to może pomóc w ponownym uprzemysłowieniu Unii. Może stać się to jednak niemożliwe poprzez dodatkowe regulacje, dlatego przedsiębiorcy apelują, aby KE nie mnożyła ich niepotrzebnie. W zainicjowanym przez Wielką Brytanię spotkaniu uczestniczyli między innymi: premier Donald Tusk, kanclerz Angela Merkel i szef Komisji Europejskiej José Manuel Barroso oraz premierzy Estonii, Finlandii, Holandii, Szwecji i Włoch.

Dziennik Gazeta Prawna, 28 października 2013 r.

 

Sarmatia bez uchwały ws. kontynuacji projektu Brody-Adamowo

Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników spółki Sarmatia nie podjęło uchwały w sprawie kontynuacji prac nad projektem budowy rurociągu naftowego Brody-Adamowo z Ukrainy do Polski. Zdecydowało o tym stanowisko PERN „Przyjaźń” – podała Sarmatia w komunikacie. Rzecznik PERN Roman Góralski poinformował, że zgodnie ze stanowiskiem tej spółki przedstawionym na Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników, Sarmatia powinna „wypracować rozwiązania gwarantujące opłacalność biznesową projektu rurociągu Brody-Adamowo, co pozwoliłoby wspólnikom podjąć decyzję o realizacji tej inwestycji”. „PERN współtworzył Sarmatię, jako spółkę studialną mającą doprowadzić do wypracowania komercyjnej formuły funkcjonowania rurociągu Brody-Adamowo. Do tej pory nie udało się jednak uzyskać gwarancji opłacalność projektu, czyli przede wszystkim zabezpieczyć odpowiedni poziom tłoczenia ropy naftowej między dostawcami a odbiorcami” – podkreślono w stanowisku PERN. Według PERN, Sarmatia powinna „skoncentrować działania na osiągnięciu warunków uzasadniających ekonomicznie budowę rurociągu”. „Jednocześnie należy podkreślić, iż zaproponowany przez zarząd spółki Sarmatia harmonogram jest niemożliwy do zrealizowania. Przy aktualnym stopniu przygotowania projektu jego ukończenie nie będzie możliwe do końca 2015 r., tj. w terminie umożliwiającym wykorzystanie środków w ramach obecnej perspektywy finansowej UE” – zaznaczono w stanowisku PERN. PERN przypomniał, że dzięki zaangażowaniu rządu, Komisja Europejska zdecydowała o wpisaniu rurociągu Brody-Adamowo na listę Projektów wspólnego zainteresowania, co oznacza, że projekt będzie miał szansę na finansowanie w kolejnych latach. „Zarząd Sarmatii został zobowiązany przez PERN do przedstawienia informacji na temat środków finansowych niezbędnych dla prowadzenia bieżącej działalności w najbliższych miesiącach oraz uzupełnienia studium wykonalności projektu” – podał PERN.

PAP, 30 października 2013 r.

 

Orlen Lietuva i Klaipedos Nafta podpisały list intencyjny ws. rurociągu produktowego

Orlen Lietuva i Klaipedos Nafta podpisały list intencyjny dotyczący współpracy przy ocenie możliwości realizacji potencjalnej inwestycji budowy rurociągu produktowego, który zapewniłby Orlen Lietuva dostęp do morza – podał Orlen w komunikacie prasowym. „Dla Orlen Lietuva, jako największej spółki na rynku litewskim i lidera eksportu, rurociąg produktowy pozwoliłby na utrzymanie konkurencyjności litewskich produktów paliwowych na światowych rynkach i stworzyłby solidne podstawy do długoterminowej działalności biznesowej spółki na rynku litewskim” – napisano w komunikacie. „Inwestycja jest również kluczowa z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego regionu, przede wszystkim w zakresie dostaw paliw. Ponadto transport ropy i produktów naftowych za pomocą rurociągów jest nie tylko najbardziej efektywny i opłacalny, ale także najbardziej bezpieczny dla środowiska” – dodano. Obecnie trwają konsultacje dotyczące ewentualnej współpracy w zakresie budowy rurociągu łączącego rafinerię z infrastrukturą terminalu Klaipedos Nafta, który z perspektywy Orlen Lietuva jest rozważany jako jeden z możliwych kierunków budowy rurociągu. „Rurociąg produktowy łączący rafinerię z terminalem morskim byłby korzystną inwestycją zarówno dla Orlen Lietuva, jak i dla całego rynku paliwowego na Litwie. Z naszej perspektywy taka inwestycja zagwarantuje długofalowo ekonomiczną opłacalność prowadzenia działalności biznesowej na litewskim rynku, a także może przyczynić się do zwiększenia rocznych mocy przerobowych rafinerii o ponad 10%, tj. do 11 mln ton. W rezultacie Orlen Lietuva wzmocniłby swoją pozycję rynkową” – powiedział Ireneusz Fąfara, prezes zarządu Orlen Lietuva. W komunikacie podano, że ponieważ w rozumieniu litewskiej Ustawy Energetycznej rurociąg produktowy jest obiektem o znaczeniu państwowym, Orlen Lietuva wystąpił z propozycją włączenia inwestycji do nowego planu działania w ramach realizacji Narodowej Strategii Niezależności Energetycznej na lata 2012–2016. Z wcześniejszych wypowiedzi przedstawicieli Orlen Lietuva wynika, że budowa rurociągu mogłaby rozpocząć się w 2014 r. i zakończyć w 2017 r. Wartość inwestycji spółka szacuje na 110 mln USD.

PAP, 30 października 2013 r.

 

Ruszyła budowa bułgarskiego odcinka gazociągu South Stream

Ruszyła budowa bułgarskiego odcinka transeuropejskiego gazociągu South Stream. Koszt tego 540-kilometrowego odcinka wyniesie 3,5 mld euro i ma być współfinansowany przez Rosję. Bułgaria nie zostanie obciążona obecnie kosztami inwestycji, lecz będzie spłacać zadłużenie – połowę tej sumy – kosztem przyszłych opłat tranzytowych. Bułgarski Holding Energetyczny, który posiada 50% spółki budującej bułgarski odcinek gazociągu, będzie spłacał kredyt przez 22 lata. Odsetki ustalono na 4,25% w skali rocznej. Według ministra Stojnewa po uruchomieniu gazociągu w 2015 r. Bułgaria uzyska do 2043 r. 2,8 mld euro wpływów, a od 2017 r. kraj będzie otrzymywać dywidendy w wysokości 715 mln euro rocznie. Podczas budowy powstanie około 2 tys. nowych miejsc pracy. Szef Gazpromu Aleksiej Miller podkreślił, że South Stream zagwarantuje bezpieczeństwo dostaw gazu, które będą dokonywane bez pośredników. W 2014 r. mają ruszyć budowy odcinków: serbskiego i węgierskiego. Liczący 3600 km South Stream, wspólny projekt Gazpromu i włoskiej firmy ENI, ma zapewnić dostawy rosyjskiego gazu do Europy Zachodniej z ominięciem Ukrainy. Ma prowadzić z Rosji do Bułgarii, Serbii, na Węgry, do Austrii i Słowenii. Jego przepustowość ma wynieść 63 mld m sześc. gazu rocznie.

PAP, 31 października 2013 r.

 

Własny gaz szansą dla krajów Bliskiego Wschodu

Morskie odkrycia złóż gazu we wschodniej części Morza Śródziemnego mogą zmienić energetyczny obraz Bliskiego Wschodu. Przeszkodzić temu jednak może wojna w Syrii oraz spory polityczne pomiędzy Autonomią Palestyńską i Izraelem oraz Cyprem i Turcją. W ciągu ostatnich kilku lat na wodach terytorialnych Cypru, Izraela i Autonomii Palestyńskiej odkryto znaczne podmorskie złoża gazu ziemnego. Obiecujące perspektywy dotyczą również obszaru morskiego Libanu i Syrii. To szansa dla tych krajów, bo według szacunków U.S. Energy Information Administration (EIA), popyt na energię w nich będzie rósł, wraz z prognozowanym wzrostem ich populacji – z ok. 45 mln w 2010 r. do 58–62 mln w 2030 r. Odkryte złoża gazu mogą zaspokoić rosnące potrzeby energetyczne, a nawet pozwolić na eksport surowca. Stawka jest duża – według szacunków amerykańskiej służby geologiczne (USGS), całkowite zasoby gazu w regionie mogą liczyć nawet 3,45 bln m sześc. Do tego dochodzą również pokłady ropy naftowej, której zasoby mogą być równie znaczne. Za najbardziej perspektywiczny kraj regionu, jeśli chodzi o gaz ziemny, uznawany jest Izrael. Jeszcze w 2000 roku „Oil & Gas Journal” szacował, że jego zasoby wynoszą tylko 280 mln m sześc. W ciągu ostatnich lat nowe odkrycia znacznie zweryfikowały te szacunki. W 2010 r. odkryto jak dotąd największe złoże – Lewiatan, które może zawierać nawet ok. 510 mld m sześc. surowca. Położone jest 80 km od wybrzeży Izraela na Morzu Śródziemnym na głębokości 5 tys. metrów. Jego eksploatacja ma rozpocząć się w 2016 r. Drugie ogromne złoże błękitnego paliwa, odkryte w 2009 r., to Tamar – szacowane jest na ok. 280 mld m sześc. Wydobycie surowca z tego pola już się rozpoczęło. Cały czas odkrywane są nowe złoża, a ostatnie odkryte w tym roku – Karish, oceniane jest na 50 mld m sześc. Znaczne zasoby błękitnego paliwa stwierdzono też pod powierzchnią wód terytorialnych Cypru – w 2011 r. odkryto złoże Afrodyta, oceniane na ok. 200 mld m sześc. Jego eksploatacja ma rozpocząć się w 2017 roku. Nadzieję na niezależność energetyczną mają też Palestyńczycy – w 2000 r. u wybrzeży Strefy Gazy odkryto złoże oszacowane na ok. 28 mld m sześc. Nie wiadomo, kiedy może rozpocząć się jego eksploatacja. Według EIA, znaczne zasoby mogą znajdować się także pod wodami terytorialnymi Libanu. Kraj ten jest w trakcie przyznawania licencji na poszukiwania, a według wstępnych szacunków może posiadać 700 mld m sześc. gazu. Plany Syrii w zakresie poszukiwań i wydobycia blokuje wojna domowa. Według informacji EIA, Damaszek w kwietniu 2013 r. prowadził rozmowy z partnerami międzynarodowymi, w tym Rosją i Chinami, dotyczące poszukiwań w obszarze morskim kraju. Nie zakończyły się jednak one konkretnymi decyzjami. Na drodze do gazowego sukcesu regionu może stanąć sytuacja polityczna i ekonomiczna – niepokoje w Egipcie, cypryjski kryzys finansowy czy konflikt izraelsko-palestyński. Do tego dochodzą spory terytorialne. Izrael i Liban wysuwają roszczenia wobec 300 mil kwadratowych wód terytorialnych. Do końca nieuregulowana jest również morska granica pomiędzy Izraelem a Egiptem i Autonomią Palestyńską. Wydobycie w regionie może zablokować również spór cypryjsko-turecki.

PAP, 2 listopada 2013 r.

 

Hiszpanie kupią gaz z Jamału

Hiszpański potentat gazowy Gas Natural Fenosa podpisał z rosyjską spółką JSC Jamał LNG długoterminową umowę na dostawy 2,5 mln ton skroplonego gazu ziemnego (3,2 mld m sześc.) rocznie. Gaz dla hiszpańskiej firmy ma pochodzić ze złoża Południowo-Tambejskiego na Półwyspie Jamalskim, którego zasoby są szacowane na około 900 mld m sześc. Docelowe możliwości produkcyjne z tego złoża spółka JSC Jamał LNG, której udziałowcami są Novatek (80%) i Total (20%), szacuje na 16,5 mln m sześc. rocznie. Według planów inwestorów wydobycie i produkcja LNG z tego złoża ma ruszyć w 2016 roku. Wówczas moce produkcyjne instalacji sięgną 5,5 mln ton rocznie; docelowa wielkość produkcji ma być osiągnięta w 2018 roku. Jak podkreśla hiszpańska spółka, gaz z Jamału zaspokoi około 10% zapotrzebowania Hiszpanii na to paliwo.

CIRE.PL, 4 listopada 2013 r.

 

Zmiany we władzach Polskiego LNG

Doszło do zmian w zarządzie w odpowiedzialnej za budowę terminala LNG w Świnoujściu spółki Polskie LNG. Rada nadzorcza odwołała Rafała Wardzińskiego z funkcji prezesa zarządu i powierzyła mu stanowisko wiceprezesa zarządu. Jednocześnie rada wydelegowała powołanego wcześniej w jej skład Tomasza Peplińskiego do czasowego pełnienia obowiązków prezesa zarządu Polskiego LNG. Tomasz Pepliński od 2009 r. był dyrektorem Pionu Inwestycji w Zakładach Azotowych Puławy, a w sierpniu br. został powołany na stanowisko prokurenta w tej spółce. Zakończenie budowy terminalu w Świnoujściu opóźnia się, a podpisany we wrześniu br. przez Polskie LNG aneks do umowy z wykonawcami zakłada, że instalacja będzie gotowa w grudniu przyszłego roku, czyli pół roku później niż zakładał pierwotny harmonogram.

CIRE.PL, 5 listopada 2013 r.

 

PERN podpisał umowę z Eni

PERN „Przyjaźń” i jego spółka-córka Naftoport podpisały umowę na przeładunek, magazynowanie i transport ropy naftowej z włoskim koncernem Eni Trading & Shipping. PERN nie podał szczegółów tej umowy ani jej wartości. Spółka zapowiedziała natomiast, że wspólnie z Naftoportem oraz Eni Trading & Shipping „po sfinalizowaniu transakcji” objętej obecną umową „zamierzają przystąpić do ustalania warunków umowy – tym razem już długoterminowej”. – Znaczenie tej umowy daleko wykracza poza wartość kontraktu, który dotyczy przeładunku, magazynowania i transportu ok. 100 tysięcy ton ropy naftowej. Nie jest to bowiem typowa umowa transportowa, ale otwiera zupełnie nowe na naszym rynku możliwości tradingowe surowca (oznacza, że po pewnym okresie magazynowania będzie można sprzedać ładunek dalej do polskiego lub zagranicznego odbiorcy – podkreśla PERN. – Od dziś mamy nie tylko nowego, ważnego kontrahenta, ale także uczyniliśmy poważny krok dla uruchomienia i przetestowania nowych usług jakie maja być świadczone w Terminalu Naftowym w Gdańsku – komentuje Marcin Moskalewicz, prezes zarządu PERN „Przyjaźń”.

CIRE.PL, 5 listopada 2013 r.

 

Lotos kupi aktywa na Norweskim Szelfie Kontynentalnym

Lotos podpisał warunkową umowę kupna pakietu aktywów Heimdal na Norweskim Szelfie Kontynentalnym za 175,8 mln USD. Zamknięcie transakcji planowane jest na grudzień 2013 roku. Przejęcie ma pozwolić na odzyskanie środków zainwestowanych w projekt YME, w tym na uwolnienie 1,07 mld zł aktywa podatkowego. Spółka szacuje, że do 2016 r. możliwe będzie rozliczenie dwóch trzecich tej kwoty. Umowę kupna podpisała spółka zależna Lotosu Petrobaltic, Lotos Exploration & Production Norge. „Pakiet aktywów Heimdal to udziały w 14 koncesjach obejmujących: centrum przetwarzania i transportu gazu Heimdal (udział 5%); złożach produkcyjnych Atla (udział 20%), SkirneByggve (udział 30%), Vale (udział 25,8%); złożach do zagospodarowania Frigg GD (udział 10%), Rind (udział 7,9%), Fulla (udział 50%, operator LEPN); oraz prospektach poszukiwawczych, w tym wyodrębnionym obszarze prospektu Trell” – podał Lotos w komunikacie. Rezerwy wydobywalne produkcyjnych złóż gazu (70%) i kondensatu (30%), przypadające na przejęte przez Lotos Exploration & Production Norge udziały w kategorii 2P, kształtują się na poziomie 9 mln boe (baryłek ekwiwalentu ropy). Wydobycie ze złóż produkcyjnych Atla, Skirne oraz Vale dla udziału Lotos Exploration & Production Norge w 2013 roku jest szacowane na poziomie ok. 5 tys. boe dziennie. Heimdal jest położony na Morzu Północnym, 212 kilometrów na północny zachód od Stavanger. „Ze względu na centralne położenie, Heimdal stanowi jeden z kluczowych strategicznych obszarów (tzw. hub) eksportu gazu z Norwegii do Europy Centralnej oraz Wielkiej Brytanii. Operatorem koncesji jest Statoil Petroleum AS, a pozostałymi udziałowcami są Total E&P Norge AS, Petoro AS oraz Centrica Norge” – poinformował Lotos. Spółka zakłada, że na przełomie 2014 i 2015 roku skumulowany strumień przepływów pieniężnych związanych z realizowaną transakcją zrównoważy cenę zakupu. Wśród warunków zawieszających jest m.in. uzyskanie wymaganych zgód administracyjnych w Norwegii. Warunki te muszą być spełnione w terminie pozwalającym na zamknięcie transakcji do końca 2013 roku.

PAP, 5 listopada 2013 r.

 

OPPPW: do 2021 roku inwestycje w krajowe projekty łupkowe wyniosą 14 mld zł

Organizacja Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo-Wydobywczego szacuje, że do 2021 roku firmy zainwestują w poszukiwanie gazu z łupków w naszym kraju ok. 14 mld zł. Dla porównania, w latach 2010–2013 były to 2 mld zł. Zdaniem Kamlesha Parmara, prezesa OPPPW i dyrektora generalnego 3Legs Resources, musi nastąpić przyspieszenie prac poszukiwawczych w Polsce. Poinformował on, że w ciągu ostatnich czterech lat w Pensylwanii na obszarze 16 tys. km2 wykonano 1607 otworów. Dla porównania w Polsce, na obszarze znacznie większym, ponad 87 tys. km2, wykonano 49 odwiertów. Średnio wiercenie otworu w Polsce zajmuje 58 dni. „Dążymy do tego, by czas ten skrócił się do 30 dni” – powiedział. Przedstawiciele Organizacji uważają, że do przyspieszenia prac niezbędne są jasne i przejrzyste procedury administracyjne oraz regulacje prawne, a także współpraca ze strony urzędników i społeczności lokalnych. „By rozpocząć wiercenie, musimy uzyskać szereg zezwoleń. Oczekiwanie na zezwolenie trwa średnio ok. 8 miesięcy” – poinformował Parmar. „To, na jakim etapie jest obecnie projekt ustawy węglowodorowej, również nie przekonuje inwestorów do działania w tym biznesie. To trwa już parę lat. Przy czym przemysł przedstawił swoje uwagi do projektu. (...) Chcielibyśmy mieć szybko jasność, w jakich warunkach funkcjonujemy, by móc iść dalej” – dodał. Jacek Wróblewski, członek zarządu OPPPW i dyrektor ds. rozwoju BNK Polska dodał, że firmy poszukujące gazu w łupkach, poza ryzykiem geologicznym i regulacyjnym, zmagają się z problemem ekonomicznej opłacalności prowadzonych projektów. „Zasadnicze jest pytanie o ceny gazu w Europie w momencie, gdy przystąpimy do zagospodarowania złóż. Przy obecnych cenach powinniśmy mieć zagwarantowaną zyskowność. Nie wiadomo natomiast co będzie, jak ceny spadną” – powiedział. OPPPW zrzesza przedsiębiorstwa prowadzące działalność w zakresie poszukiwania i wydobycia węglowodorów w Polsce. Liczy trzynastu członków i pięciu obserwatorów. Do członków Organizacji należy 87% wydanych w Polsce koncesji.

PAP, 6 listopada 2013 r.

 

Bliżej liberalizacji rosyjskiego eksportu LNG

Rosyjski rząd wniósł do Dumy Państwowej projekt ustawy o liberalizacji eksportu skroplonego gazu ziemnego. Planuje się, że prawo eksportu gazu skroplonego otrzymają te koncerny, których licencje (według stanu na 1 stycznia 2013 roku) uwzględniają budowę zakładu skraplania gazu, a ponadto te spółki, w których udział państwa wynosi ponad 50% – chodzi o inwestorów zagospodarowujących złoża w granicach morskich wód krajowych, mórz terytorialnych i szelfu kontynentalnego, w tym na obszarze Morza Czarnego i Morza Azowskiego. W ten sposób samodzielnym eksporterem LNG może zostać niezależny koncern Novatek, który rozwija projekt Jamał LNG, a także Rosnieft i Gazprom – mające zakłady produkcji LNG. 30 października tego roku rząd Rosji przyjął projekt ustawy, która częściowo znosi monopol Gazpromu na eksport gazu, zezwalając innym firmom samodzielnie eksportować LNG. „Chodzi o częściową liberalizację eksportu. Proponuje się przyznać prawo eksportu gazu nie tylko Gazpromowi, ale także innym firmom z tej branży, które spełniają odpowiednie kryteria” – powiedział premier Rosji Dmitrij Miedwiediew. Po wejściu w życie ustawy resort energetyki nie będzie koordynował projektów budowy fabryk LNG i kierunków eksportu tego paliwa. Projekt ustawy przewiduje jedynie przedstawienie przez spółki do Ministerstwa Energetyki informacji o planowanych projektach, kierunkach dostaw, terminach i kontrahentach. Szczegółowa lista działań, o których niezależni dostawcy paliwa będą musieli informować resort, zostanie zatwierdzona w osobnym akcie prawnym.

PAP, 7 listopada 2013 r.

 

Niemieckie gazociągi już prawie należą do Gazpromu

Gazprom i niemiecki Wintershall (część koncernu BASF) złożyły do Komisji Europejskiej wniosek o zatwierdzenie transakcji wymiany aktywów. W jej wyniku Gazprom stanie się jedynym właścicielem koncernu gazowego Wingas, będącego jedną z największych firm handlujących gazem w Niemczech, do której należy również największa i najnowocześniejsza sieć niemieckich gazociągów. Rosyjski koncern zostanie też jedynym właścicielem handlującej gazem firmy WIEH oraz nabędzie udziały w firmach eksploatujących złoża na Morzu Północnym: Wintershall Noordzee BV i Wintershall Services BV. Wintershall otrzyma natomiast od Gazpromu 25% plus jedną akcję w spółkach mających prawo do eksploatacji złóż gazu na Syberii.

Wyborcza.biz, 8 listopada 2013 r.

 

PGNiG znalazło sposób na obligo giełdowe

PGNiG znalazło sposób na wypełnienie ciążącego na nim od 11 września obowiązku obliga giełdowego, czyli sprzedaży określonej ilości gazu przez giełdę. W tym roku jest to 30% całkowitej sprzedaży spółki. PGNiG utworzy nową spółkę, która zajmie się hurtowym handlem gazem. Obecnie zajmuje się tym funkcjonujący w ramach spółki-matki Oddział Obrotu Hurtowego. Spółka-matka będzie sprzedawać gaz na giełdzie, gdzie zależna spółka obrotu hurtowego będzie go następnie kupować. W praktyce oznacza to zniesienie obecnej bariery dla wypełnienia przez PGNiG obliga giełdowego, jakim był braku popytu. Brak obrotu gazem na TGE wynika z trzech powodów: wiele firm związanych jest z PGNiG dwustronnymi kontraktami długoterminowymi, cena na giełdzie jest niemal identyczna z ceną w taryfie oraz ceny gazu dla odbiorców detalicznych, które zgodnie z taryfą są niższe od cen w hurcie. Po trzech kwartałach tego roku wolumen obrotu gazem na TGE wyniósł 686 933 MWh, co po przeliczeniu wynosi ok. 70 mln m3, podczas gdy obowiązek wynikający z obliga wynosi na ten rok ok. 1,5 mld m3.

Puls Biznesu, 12 listopada 2013 r.

 

Filia Siemensa ukarana za płacenie łapówek

Szwajcarska prokuratura poinformowała, że filia niemieckiej firmy Siemens AG przyznała się do płacenia łapówek przedstawicielom rosyjskiej firmy gazowej. Filia ta zgodziła się zapłacić prawie 11 mln USD grzywny, co zamyka sprawę. Według szwajcarskiej prokuratury filia Siemensa w Szwecji – Siemens Industrial Turbomachinery – w latach 2004–2006 płaciła łapówki „wysokiej rangi przedstawicielom państwowej rosyjskiej firmy gazowej” na ich konta w bankach szwajcarskich. Associated Press odnotowuje, że Gazpromu nie wymieniono w tym kontekście z nazwy, ale że „jest to jedyna państwowa rosyjska firma gazowa”. W zamian za łapówki firma Siemens Industrial Turbomachinery zdobyła kontrakty na dostawy turbin gazowych potrzebnych przy budowie gazociągu jamalskiego. Według szwajcarskiej prokuratury Siemens Industrial Turbomachinery zapłacił 136 tys. USD grzywny w formie dotacji dla Czerwonego Krzyża. W ramach ugody z prokuraturą został też pozbawiony zysków z zakwestionowanych transakcji. Zyski te oszacowano na 10,6 miliona USD i firma przekazała tę sumę państwu szwajcarskiemu.

PAP, 12 listopada 2013 r.

 

Powstało Forum Regulatorów Grupy Wyszehradzkiej

Przedstawiciele organów regulacji energetyki z państw Grupy Wyszehradzkiej (V4 – Czechy, Polska, Węgry, Słowacja) podpisali deklarację współpracy i powołali stałe Forum Regulatorów V4 – poinformował Urząd Regulacji Energetyki. Forum to stanowić będzie platformę wymiany doświadczeń, wiedzy i dobrych praktyk pomiędzy regulatorami, a także będzie służyć współpracy w rozwiązywaniu problemów poszczególnych państw Grupy Wyszehradzkiej oraz całego regionu. Jednocześnie celem Forum jest wzmocnienie współpracy stron w zakresie budowy wspólnego rynku gazu i energii elektrycznej, zarówno w ramach V4, jak i w całym regionie Europy Środkowej i Wschodniej (CEE), a także poprawa bezpieczeństwa energetycznego i wzmocnienie pozycji odbiorców energii.

URE, CIRE.PL, 12 listopada 2013 r.

 

Rząd przedłużył o rok finansowanie budowy falochronu w Świnoujściu

Do końca 2014 roku będzie finansowana budowa falochronu osłonowego dla portu zewnętrznego w Świnoujściu – zdecydował rząd. Celem zmiany jest dostosowanie wydatkowania środków przewidzianych na to przedsięwzięcie do realnego procesu budowy inwestycji. Całkowity koszt realizacji programu nie zmieni się, czyli nadal będzie to 1 016 754 tys. zł Jak przekazano, do końca 2014 r. konieczne jest wykonanie zadań mających na celu dostosowanie istniejącego toru wodnego w Świnoujściu do ruchu gazowców LNG. Celem programu jest wybudowanie falochronu osłonowego dla terminalu LNG w Świnoujściu. Będzie on miał długość ok. 3 km i wraz z istniejącym falochronem wschodnim, do którego dobudowana zostanie 250-metrowa ostroga zabezpieczająca przed falowaniem, utworzy półotwarty akwen. Inwestycja ta pozwoli obsługiwać większe jednostki pływające, w tym gazowce LNG, zwiększy możliwości przeładunkowe portu, a zbudowanie terminala dla odbioru skroplonego gazu ziemnego wpłynie na poprawę bezpieczeństwa energetycznego kraju. Port będzie obsługiwał statki o długości do 315 m, w tym gazowce LNG o zanurzeniu do 12,5 m oraz inne statki o zanurzeniu do 13,5 m.

PAP, 12 listopada 2013 r.

 

Mieszkańcy Fukushimy mogą już nigdy nie wrócić do swoich domów

Przedstawiciele japońskiego rządu po raz pierwszy otwarcie przyznali, że mieszkańcy z okolic uszkodzonej elektrowni jądrowej w Fukushimie mogą nigdy nie wrócić na tereny, z których zostali ewakuowani po tsunami z marca 2011 roku, które doprowadziło do poważnego wycieku radioaktywnego. Japończycy nadal nie są w stanie opanować sytuacji. Rządząca Partia Liberalna opracowuje program przesiedleń ludności do nowych domów w innych częściach Japonii. Tymczasem dekontaminacja przedłuża się. Prace nad wygaszeniem reaktorów Fukushimy mają potrwać nawet 30 lat. Do tej pory Japonia wydała na walkę z kryzysem atomowym do 80 mld USD.

Biznes Alert, 13 listopada 2013 r.

 

Orlen Upstream sfinalizował transakcję kupna TriOil Resources

Orlen Upstream sfinalizował transakcję kupna kanadyjskiej spółki TriOil Resources za ok. 549,2 mln zł. Umowa w sprawie przejęcia kanadyjskiej spółki została podpisana we wrześniu tego roku. Orlen Upstream International, spółka zależna Orlen Upstream, kupiła wszystkie wyemitowane akcje zwykłe serii A TriOil, stanowiące 100% jej kapitału zakładowego. TriOil jest spółką zaangażowaną w poszukiwania i wydobycie ropy naftowej i gazu. Notowana jest na kanadyjskiej giełdzie papierów wartościowych TSX Venture Exchange.

PAP, 14 listopada 2013 r.

 

Wybuch gazu k. Ostrowa Wlkp.

Trzy osoby zginęły, a 10 zostało rannych w wyniku wybuchu gazu, do którego doszło w Jankowie Przygodzkim koło Ostrowa Wielkopolskiego. Wybuch miał miejsce na obszarze zabudowanym; ogień objął około 12 budynków. Pożar powstał prawdopodobnie podczas prowadzonych prac ziemnych. Po zakończeniu akcji gaśniczej służby nadzoru budowlanego mają oszacować stan techniczny budynków i zdecydować, czy nadają się one do zamieszkania. Prokuratura zbada eksplozję i pożar pod kątem wystąpienia zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Gaz-System poinformował, że awarii uległ gazociąg DN500 relacji Gustorzyn–Odolanów o ciśnieniu 5,4 MPa wybudowany w 1977 r. Awaria miała miejsce w rejonie budowy nowego gazociągu Gustorzyn–Odolanów, ale gazociąg ten nie był oddany do eksploatacji i nie był nagazowany.

PAP, 14 listopada 2013 r.

 

W. Brytania. 4 mld funtów na zagospodarowanie nowego złoża ropy

Brytyjska spółka EnQuest poinformowała o rozpoczęciu prac w celu zagospodarowania złoża ropy Kraken na Morzu Północnym. Koszt projektu oszacowano na 4 mld funtów – to największa zapowiadana na ten rok inwestycja na brytyjskim szelfie. EnQuest, największa niezależna brytyjska spółka działająca na Morzu Północnym, ocenia potencjał złoża Kraken na 137 mln baryłek ropy. Wydobycie miałoby ruszyć w 2016 r. Do tego czasu spółka planuje wydać na zagospodarowanie złoża 1,12 mld funtów. Reszta przewidywanych nakładów obejmuje 25-letni okres eksploatacji złoża. Złoże Kraken zlokalizowane jest w odległości 78 mil na wschód od Szetlandów. Zostało odkryte w 1985 roku, ale pierwszy odwiert rozpoznawczy wykonano dopiero w 2007 roku. Złoże zawiera tzw. ciężką ropę, która jest znacznie trudniejsza w wydobyciu od tradycyjnych złóż. Spółki angażujące się w tego typu projekty korzystają od 2011 roku z ulg podatkowych przyznanych przez brytyjski rząd.

PAP, 18 listopada 2013 r.

 

Na Morzu Północnym można wydobyć dodatkowo węglowodory o wartości 200 mld funtów

Z dna Morza Północnego będzie można wydobyć dodatkowo 4 mld baryłek ekwiwalentu ropy, wartych nawet 200 mld funtów, ale pod warunkiem przeprowadzenia reform – wynika z raportu ekspertów, przedstawionego rządowi. Powołana przez rząd brytyjski grupa ekspertów stwierdziła, że niezbędne jest powołanie nowego organu z uprawnieniami regulatora rynku, bowiem obecny system, gdzie o kształcie sektora naftowo-gazowego decyduje Departament ds. Energii i Zmian Klimatu (DECC), przestał być efektywny, a skala wyzwań związanych z nadzorowaniem działalności poszukiwawczo-wydobywczej przerasta możliwości kadrowe i organizacyjne departamentu. Nowy regulator miałby działać w porozumieniu z DECC, a jego działalność ma być finansowana ze składek opłacanych przez firmy operujące na brytyjskim szelfie. Zadaniem operatora byłaby bieżąca koordynacja działalności poszukiwawczo-wydobywczej z firmami, a także wypracowywanie nowych strategii w zakresie działalności poszukiwawczej, dostępu do infrastruktury oraz procesów związanych z likwidacją niepotrzebnej infrastruktury wydobywczo-przesyłowej. Oprócz tego konieczne będą nowe ulgi podatkowe dla firm, które chcą zagospodarowywać podmorskie złoża, szczególnie te o mniejszym potencjale – nieopłacalne w eksploatacji dla największych graczy. Kierunek ten okazał się dobrym motorem inwestycji – ulgi dla spółek zagospodarowujących mniejsze złoża wprowadzono po raz pierwszy w 2011 r. i od tego czasu branża naftowa notuje corocznie rekordowe poziomy nakładów inwestycyjnych. Według raportu, szybkie wdrożenie proponowanych zmian może skutkować zwiększeniem wydobycia na Morzu Północnym o 3÷4 mld baryłek w stosunku do obecnych prognoz na najbliższe dwie dekady. Według różnych źródeł potencjał wydobywalnych zasobów ropy i gazu w brytyjskiej strefie Morza Północnego wynosi od 12 do 24 mld baryłek ekwiwalentu ropy. Brytyjska branża naftowo-gazowa zmaga się od kilkunastu lat z postępującym spadkiem wydobycia, a także brakiem znaczących nowych odkryć.

PAP, 18 listopada 2013 r.

 

Belgia. Eksplozja w rafinerii na północy kraju, dwie osoby nie żyją

Dwie osoby zginęły w wyniku eksplozji, do jakiej doszło w rafinerii na północy Belgii w Antwerpii – poinformował właściciel zakładów, firma Total. Z okolicy ewakuowano wszystkich pracowników, a produkcję paliwa wstrzymano. „Eksplozja nastąpiła w systemie parowym linii produkcyjnej paliwa” – podkreślił Total w oświadczeniu. Wybuch nie wywołał pożaru, ani nie doprowadził do wydostania się do atmosfery węglowodorów. „W konsekwencji wybuchu część instalacji została wyłączona, a rafineria przeszła w tryb awaryjny” – dodano w komunikacie. Rafineria w Antwerpii jest drugą co do wielkości rafinerią w Europie.

PAP, 19 listopada 2013 r.

 

Umowa o współpracy PERN i płockiej filii Politechniki Warszawskiej

PERN „Przyjaźń” i płocka filia Politechniki Warszawskiej podpisały porozumienie o współpracy. Jego celem jest m.in. wspólna realizacja projektów badawczych i technologicznych oraz rekomendowanie najlepszych studentów do pracy na zlecenie spółki. Prezes Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych „Przyjaźń” Marcin Moskalewicz wyraził nadzieję, że porozumienie przyczyni się m.in. do utworzenia nowego kierunku studiów o specjalizacji logistyki sieciowej, związanej z rurociągami przesyłowymi. Szef PERN zaznaczył, że jednym z głównych celów podpisanego porozumienia z płocką filią Politechniki Warszawskiej jest możliwość pozyskania przez spółkę wyspecjalizowanych kadr inżynieryjnych oraz wspólna realizacja projektów naukowo-badawczych i technologicznych. „My chłoniemy kadry. Często sami musimy kształcić ludzi do pracy na stanowiskach wymagających odpowiednich kwalifikacji, także praktycznych, m.in. w bazach magazynowych. Chodziłoby nam o to, by zdobywać młodych adeptów, którzy będą przygotowani merytorycznie, czyli będą posiadali gigantyczną wiedzę wzbogaconą o praktykę. Nie ukrywamy, że będziemy mieli duże potrzeby rozwojowe. Spółka mocno się przebudowuje” – podkreślił. Umowa między PERN a płocką filią Politechniki Warszawskiej przewiduje opracowywanie ekspertyz technicznych, organizowanie szkoleń, sympozjów i seminariów oraz prowadzenie konsultacji naukowych.

PAP, 19 listopada 2013 r.

 

Nord Stream zawiesza plan budowy kolejnych nitek gazociągu

Konsorcjum Nord Stream zawiesza plan budowy kolejnych nitek Gazociągu Północnego z powodu niskich cen energii. „Rynek gazu bardzo się zmienił w ciągu zaledwie ostatnich 12 miesięcy, co sprawiło, że potrzebujemy dokonać trochę głębszej analizy” – powiedział doradca Nord Stream – Lars Groenstedt. Według niego „akcjonariusze (Nord Stream), a w szczególności Gazprom, oczekują czegoś w rodzaju normalizacji, bardziej stabilnych cen w dłuższym okresie”. „Budując gazociąg trzeba mieć pojęcie, jak będą się kształtować ceny przynajmniej przez następne 20 lat” – podkreślił przedstawiciel Nord Stream. Groenstedt nie ukrywa, że na niepewność na światowym rynku energetycznym wpływ ma wzrost wydobycia gazu z łupków w Stanach Zjednoczonych. Nord Stream od konsultacji społecznych w Visby na Gotlandii wiosną tego roku rozpoczął przygotowania do uzyskania pozwoleń na budowę gazociągu na dnie Bałtyku w szwedzkiej strefie ekonomicznej. Do końca tego roku spółka miała złożyć szwedzkim władzom wniosek o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Według pierwotnych planów, w zależności od zapotrzebowania, do 2016 roku miała powstać jedna lub dwie dodatkowe nitki gazociągu.

PAP, 19 listopada 2013 r.

 

Estonia zostanie członkiem Międzynarodowej Agencji Energii

Podczas posiedzenia ministerialnego Międzynarodowej Agencji Energii podjęto decyzję o formalnym zaproszeniu do członkostwa w organizacji Estonii. Zostanie ona 29. krajem członkowskim MAE. Ministrowie ds. energii krajów członkowskich uznali, że Estonia spełniła wszystkie warunki niezbędne by zostać członkiem organizacji, w tym obowiązek zgromadzenia zapasów ropy wystarczającej do zastąpienia 90-dniowego importu netto. Estonia zostanie formalnie członkiem organizacji po sfinalizowaniu wewnętrznych procedur ratyfikacyjnych.

PAP, 20 listopada 2013 r.

 

Gazprom coraz bliżej monopolu na eksploatację gazociągu OPAL

Niemiecki Federalny Urząd ds. Sieci (Bundesnetzagentur) przyznał Gazpromowi wyłączność na eksploatację gazociągu OPAL, stanowiącego główną odnogę gazociągu Nord Stream. Porozumienie wymaga jeszcze akceptacji Komisji Europejskiej. Za pośrednictwem rury OPAL rosyjski gaz trafia do sieci niemieckich gazociągów koło Berlina oraz do granicy z Czechami, skąd może być dostarczany do Czech, Polski i na Słowację, a czeskim łącznikiem Gazela również na południe Niemiec.

Wyborcza.biz, 21 listopada 2013 r.

 

Rząd przyjął projekt noweli o monitorowaniu paliw

Obowiązek monitorowania i redukcji emisji gazów cieplarnianych z paliw oraz energii elektrycznej w transporcie zakłada przyjęty przez rząd projekt nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw. Zmiany wprowadzone do ustawy wynikają z konieczności wdrożenia przepisów unijnych. Zgodnie z nimi obowiązek ograniczenia emisji gazów cieplarnianych będzie realizowany przez wprowadzenie tzw. Narodowych Celów Redukcyjnych (NCR) oraz określenie zasad monitorowania emisji. Szczegółowe akty wykonawcze, określające m.in. metodykę obliczania emisji gazów cieplarnianych z paliw ciekłych oraz z energii elektrycznej przez podmioty realizujące NCR, wskaźniki emisji gazów dla poszczególnych paliw i energii oraz informacje dotyczące sprawozdawczości, będą przygotowane w późniejszym terminie. Jest to związane z terminem zakończenia prac w Komisji Europejskiej. W ramach monitoringu i sprawozdawczości, podmioty zobowiązane do realizacji NCR będą corocznie przedkładać prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki szczegółowe sprawozdania dotyczące natężenia emisji gazów cieplarnianych w cyklu życia paliw i energii elektrycznej. Sprawozdania będą podstawą do przygotowania zbiorczego raportu, który – po przyjęciu przez Radę Ministrów – ma być przekazywany Komisji Europejskiej. Zaproponowane zmiany w projekcie umożliwiają także wprowadzanie do obrotu na stacjach paliwowych benzyn silnikowych zawierających do 10% bioetanolu – tzw. benzyn silnikowych E10.

PAP, 21 listopada 2013 r.

 

Szkocja: eksport ropy i gazu w 2012 roku za 30 mld funtów

Autonomiczny rząd Szkocji przedstawił dane dotyczące eksportu ropy i gazu – głównych bogactw naturalnych kraju. Dane te są elementem statystyk publikowanych przez szkocki rząd w związku z przyszłorocznym referendum niepodległościowym. Eksport ropy i innych płynnych węglowodorów przyniósł Szkocji w 2012 roku około 18 mld funtów, a eksport produktów naftowych oraz gazu ziemnego – dalsze 12 mld funtów. „Szkocja jest niezaprzeczalnie jednym z największych graczy na międzynarodowym rynku ropy i gazu. Jak pokazują statystyki jesteśmy wielkim i wciąż rosnącym rynkiem” – powiedział szkocki minister ds. energii Fergus Ewing. Podkreślił przy tym, że szkocka gospodarka korzysta nie tylko bezpośrednio z eksportu węglowodorów, ale także ze zleceń płynących z tego sektora dla wielu gałęzi lokalnego przemysłu. Według danych brytyjskiego Departamentu ds. Energii i Zmian Klimatu, na brytyjskim szelfie Morza Północnego wciąż znajdują się wydobywalne zasoby rzędu 24 mld baryłek ekwiwalentu ropy naftowej o szacowanej wartości 1,5 bln funtów, co gwarantuje przynajmniej kilkadziesiąt lat dalszego wydobycia. Znacząca większość tych zasobów znajduje się na obszarze, który w przypadku decyzji o niepodległości Szkocji przypadnie nowemu niepodległemu państwu.

PAP, 21 listopada 2013 r.

 

Rosną koszty inwestycji Gazpromu

Gazprom wyda ponad 400 mld rubli na budowę zakładu skraplania gazu we Władywostoku. To prawie dwa razy więcej niż koncern zapowiadał wcześniej. Tak dużą różnicę rzecznik koncernu Siergiej Kuprianow tłumaczy tym, że wcześniej podawane informacje o kosztach inwestycji nie uwzględniały infrastruktury towarzyszącej. Zakład we Władywostoku ma ruszyć w 2018 roku i docelowo ma produkować 10 mln ton LNG rocznie.

Rzeczpospolita, 22 listopada 2013 r.

 

KE zgodziła się na pomoc publiczną dla gazoportu w Kłajpedzie

Rząd Litwy uzyskał od Komisji Europejskiej zgodę na przyznanie 448 mln euro pomocy publicznej na budowę i eksploatację gazoportu w Kłajpedzie. W chwili obecnej Litwa jest całkowicie uzależniona od importu gazu z Rosji. Gazoport w Kłajpedzie ma być uruchomiony za rok.

Wyborcza.biz, 22 listopada 2013 r.