Rosja ujawniła swe zasoby ropy i gazu

Rosyjskie zasoby ropy naftowej wynosiły 1 stycznia 2012 roku ponad 28,7 mld ton, a gazu ziemnego 68,4 mld m sześc. – poinformował minister do spraw zasobów naturalnych i ekologii Siergiej Donskoj. Do tej pory Rosja utrzymywała w tajemnicy rozmiary swych rezerw ropy i gazu, kontynuując pod tym względem tradycje z czasów ZSRR. Prezydent Władimir Putin uznał jednak, że nie jest to zgodne z duchem czasu. „W erze walki o inwestycje bogactwa naturalne są ważnym argumentem i nie ma żadnych powodów, by je utajniać” – zaznaczył Donskoj. Wpływy z eksportu ropy i gazu mają kluczowe znaczenie dla funkcjonowania całej rosyjskiej gospodarki.

PAP, 12 lipca 2013 r.

 

Firmy szukające gazu z łupków w Polsce mogą mieć problemy techniczne

Nie wiadomo, czy opóźnienia w pracach nad poszukiwaniem gazu z łupków w Polsce wynikają z problemów organizacyjno-technicznych, np. z urządzeniami czy kadrą, czy ze skomplikowanymi warunkami geologicznymi. Brakuje pełnych wyników choćby jednego szczelinowania. Brak danych może sugerować, że firmy mają kłopoty techniczne – powiedział dyrektor PIG Jerzy Nawrocki. „Nie jestem przekonany, czy urządzenia i kompetencje merytoryczne operatorów są już optymalne i czy otwory są przygotowywane poprawnie technicznie. Należy się też liczyć z problemami technologicznymi, związanymi ze specyfiką polskich łupków. Skuteczność szczelinowania hydraulicznego zależy w dużym stopniu od sposobu związania gazu z tą skałą” – dodał. Jego zdaniem brak choćby negatywnych informacji o wynikach testów złożowych i przypływach gazu może potwierdzać, że podmioty szukające gazu na terenie Polski borykają się z problemami natury technicznej. „Wydaje mi się, że niektórzy operatorzy próbują maskować problemy techniczne informacją o bardzo dużych trudnościach geologicznych. Budowa geologiczna pasa łupków nie jest zbyt skomplikowana. Mimo że stopień rozpoznania szczegółowego parametrów tych skał jest nadal słaby, to zbyt częste definiowanie problemów jako wynikających z przyczyn geologicznych jest co najmniej uproszczeniem” – ocenia Nawrocki. Problemy technologiczne mogą się wiązać ze specyfiką naszych skał. Między innymi przepuszczalność łupków w Polsce jest wielokrotnie niższa niż większości łupków, z których eksploatuje się gaz w USA. „Gdyby potwierdziły się nasze przypuszczenia badawcze, że większość gazu znajduje się w bardzo małych porach skały (wielkości pojedynczych nanometrów), to można się spodziewać, że szczelinowanie hydrauliczne nie otworzy tak drobnej przestrzeni porowej i nie będziemy mieli wystarczającego przepływu gazu, mimo że po wyciągnięciu rdzenia na powierzchnię i po wykonaniu testu całkowitego odgazowania (desorpcji) okaże się, że gazu w skale jest tyle samo co w skałach amerykańskich” – poinformował dyrektor. „By zdiagnozować realny problem musimy mieć jak najwięcej wyników testów złożowych po dobrze technicznie przeprowadzonych szczelinowaniach hydraulicznych” – dodał. Doświadczenia amerykańskie wskazują, iż otwory o ekonomicznej produkcji koncentrują się na jednej czwartej powierzchni obszaru koncesyjnego. Nawrocki ocenia, że jest również potencjał jeśli chodzi o złoża tight gazu w Polsce, ale ta kwestia jest bardzo złożona. „Przeprowadzone prace dały obiecujące wyniki, ale trzeba pamiętać, że jednym z głównych problemów może być jakość tego gazu. Pierwsze prace rozpoznawcze w Wielkopolsce wskazują na to, że możemy mieć problemy z jego składem. Zbyt dużo jest w nim azotu. Otwierane przestrzenie porowe mogą zawierać poza gazem znaczące ilości płynów złożowych. Tymczasem gaz z pokładów łupków to praktycznie czysty metan” – mówi Nawrocki. Dlatego nie spodziewa się on, by ten kierunek był rozwijany na tak szeroką skalę jak projekt „łupkowy”. „Łupki zgromadzone są w pasie zróżnicowanym, ale określonym. W przypadku tight gazu trzeba natomiast definiować struktury i konkretne miejsca, w których gaz ten może się znajdować, co nie jest proste. A głębokości są podobne, 2–3 kilometry” – informuje dyrektor PiG. Wskazuje on również na spore koszty związane z poszukiwaniem i wydobyciem tego gazu. Na obszarze Dolnego Śląska w obrębie monokliny przedsudeckiej, mamy do czynienia ze skałami, gdzie może występować mieszanina tight gazu i shale gazu. „Ten układ wymagałby dopracowania jeszcze bardziej zaawansowanej technologii definiowania struktur złożowych i wierceń kierunkowych w ich obrębie” – ocenia Nawrocki. Zdaniem dyrektora PIG problemy technologiczne mogą zostać rozwiązane. Nie wiadomo tylko, czy rozwiązania te będą opłacalne ekonomicznie. „W interesie Polski byłoby opracowanie nowych rozwiązań technologicznych. Wielkie firmy są nastawione na działalność standardową, przetestowaną. Prawdopodobnie nie opłaci im się budować specjalnych technologii dla tak małego obszaru jak fragment Polski” – uważa Nawrocki. Zdaniem Nawrockiego, przedsięwzięcia objęte programem „Blue gas”, dofinansowane przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, koncentrują się na powielaniu działań standardowych, nie na kreowaniu innowacyjnych rozwiązań. „Bez udziału zachodnich ośrodków badawczych i światowych firm serwisowych nie spodziewam się szybkiego pokonania problemów technologicznych związanych z eksploatacją polskich węglowodorów w złożach niekonwencjonalnych” – ocenia prof. Nawrocki.

PAP, 14 lipca 2013 r.

 

Będą nowe interkonektory

Inwestycje w nowe gazowe połączenia transgraniczne oraz magazyny gazu zapowiada prezes Gaz-Systemu, Jan Chadam. Obecnie najbliższa realizacji jest inwestycja budowy połączenia transgranicznego ze Słowacją. Prezes Chadam mówi też o drugim połączeniu z Czechami w okolicach Ostrawy. Gaz-System chce również zwiększyć zdolności przesyłowe na granicy z Niemcami. Jednocześnie oprócz realizowanych w Polsce inwestycji związanych z utworzeniem korytarza północ–południe, w ramach których do 2017 roku kosztem 4 mld zł ma powstać ok. 840 km nowych gazociągów, Gaz-System planuje też inwestycje w magazyny gazu – wynika z wypowiedzi prezesa Chadama. W jego ocenie obecnie w Polsce dysponujemy zdecydowanie za małym potencjałem w tym zakresie, który powinien być na poziomie minimum 30% naszej rocznej konsumpcji, a więc wynosić co najmniej około 4,5 mld m sześc.

Rzeczpospolita, IAR, 15 lipca 2013 r.

 

Woźniak: exodusu koncernów nie ma

Doniesienia o tym, że amerykańskie firmy chcą wycofać się z prac poszukiwawczych w Polsce są zdaniem Piotra Woźniaka przedwczesne i nieuzasadnione. Praktycznie żaden z trzech koncernów nie opuścił Polski definitywnie. Koncerny Marathon Oil oraz Talisman Energy ogłosiły w maju wycofanie się z Polski. Zdaniem Piotra Woźniaka Marathon i Exxon wciąż inwestują w polskie złoża gazu z łupków. Marathon Oil o wycofaniu się z Polski w przyszłym roku poinformował tylko w swoim oświadczeniu. Jednak jak dotychczas nie wpłynęło żadne pismo do ministerstwa w tej sprawie. Formalnie więc koncern wciąż jest operatorem 11 koncesji. ExxonMobil również całkowicie nie opuścił polskich złóż. – Exxon miał 6 koncesji, teraz mają jedną w południowo-wschodniej Polsce, wraz z firmą Total – poinformował wiceminister. Amerykanie nabyli początkowo sześć koncesji, ale trzy z nich okazały się mało obiecujące.

gazlupkowy.pl, 16 lipca 2013 r.

 

Grupa Lotos zainwestuje 8 mld zł w latach 2013–2015

Blisko 8 miliardów złotych w poszukiwanie i zwiększenie wydobycia węglowodorów z dna Bałtyku chce zainwestować Grupa Lotos w ramach programu „Efektywność i Rozwój 2013–15”. Jak powiedział prezes Grupy Lotos Paweł Olechnowicz, pełne wdrożenie programu przyniesie 2–3 tys. nowych miejsc pracy. „Zasoby ropy naftowej na Bałtyku oceniamy na około 30 milionów ton. Pozostaje pytanie, czy wszystkie złoża są na tyle zasobne, aby kwalifikowały się do komercyjnego wydobycia” – dodał. Obecnie trwają prace nad uruchomieniem wydobycia ze złoża B8, którego potencjał szacowany jest na ok. 3,5 mln ton ropy naftowej. Produkcja w tym miejscu ma ruszyć w 2015 r. Średnioroczne wydobycie powinno wynosić 250 tysięcy ton. Spółka Lotos Petrobaltic kontynuuje również pozyskiwanie ropy naftowej ze złoża B3. Zakłada się tam wzrost wydobycia na poziomie 15 tys. ton rocznie do 2026 r. Do eksploatacji ropy naftowej spod dna Bałtyku Grupa Lotos planuje zakupić nową platformę wiertniczą – teraz koncern posiada 3 obiekty służące wydobyciu ropy. Założona w kwietniu 2013 r. spółka Baltic Gas pracuje z kolei nad zagospodarowaniem złóż gazowych B4 i B6. Oba złoża dysponują potencjałem wydobywczym na poziomie 4 mld m sześc. W ramach prac przygotowawczych na 2013 r. zaplanowano pozyskanie danych sejsmicznych oraz wybór koncepcji zagospodarowania złóż. Olechnowicz poinformował, że w ramach programu „Efektywność i Rozwój 2013–15” Grupa Lotos będzie realizować wspólnie z Grupą Azoty projekt petrochemiczny. Część instalacji w ramach tej inwestycji ma powstać na terenie gdańskiej rafinerii. Program ten zakłada też m.in. budowę na obszarze rafinerii węzła odzysku wodoru oraz instalacji opóźnionego koksowania, dzięki której można będzie całkowicie zaprzestać produkcji nieopłacalnego ciężkiego oleju opałowego. Do 2015 r. przedsiębiorstwo chce także zwiększyć liczbę stacji benzynowych sieci Lotos Optima z obecnych ponad 100 do 264.

PAP, 17 lipca 2013 r.

 

Krzysztof Pietrzyk nowym prezesem Orlen Oil

Rada nadzorcza Orlen Oil z grupy PKN Orlen powołała na prezesa spółki Krzysztofa Pietrzyka, a na członka zarządu – Bogusława Kaczmarczyka. Jednocześnie rada odwołała z zarządu Orlen Oil Renatę Szostak, która prezesem spółki została w listopadzie 2012 r. Krzysztof Pietrzyk w zarządzie Orlen Oil zasiada od października 2009 r. Jest absolwentem Akademii Ekonomicznej w Krakowie oraz University of Central Lancashire in Preston (Wielka Brytania).

PAP, 18 lipca 2013 r.

 

Protest przeciwko odwiertom gazu w łupkach w Wielkiej Brytanii

Policja zatrzymała 16 uczestników protestu przeciwko wierceniom gazu w łupkach w miejscowości Balcombe w hrabstwie West Sussex w południowo-wschodniej Anglii. Uczestnicy protestu przez dwa dni z rzędu blokowali teren, na którym spółka gazowa Cuadrilla ma w planach dokonanie próbnych wierceń, uniemożliwiając ciężarówkom ze sprzętem dotarcie do miejsca, gdzie ma być wykonany próbny odwiert. Policja usunęła też barykadę ze zwalonego drzewa blokującego dostęp pojazdom i „ludzki łańcuch”. Uczestnicy protestu wspierani przez okolicznych mieszkańców są przekonani, że metoda hydraulicznego szczelinowania polegająca na wpompowaniu płynu zmieszanego z piachem z niewielkim dodatkiem substancji chemicznych dla rozsadzenia podziemnych skał i uwolnienia gazu doprowadzi do skażenia wód gruntowych. Obawiają się także podziemnych wstrząsów, powołując się na wystąpienie ich wskutek szczelinowania przez tę samą firmę w hrabstwie Lancashire wcześniej w tym roku. Nie chcą też zwiększenia ruchu ciężkich pojazdów na wiejskich drogach.

PAP, 27 lipca 2013 r.

 

Bułgaria: chętnych na złoża gazu brak

Bułgarski rząd unieważnił przetarg na koncesje poszukiwacze gazu i ropy u wybrzeży Morza Czarnego, ponieważ – mimo początkowego zainteresowania – nie zgłosił się żaden koncern. Przetarg zorganizował w lutym tego roku poprzedni rząd. Swoje wstępne zainteresowanie pozyskaniem licencji do drugiego bloku poszukiwawczego na Morzu Czarnym wyraziło wówczas 7 firm. Szacuje się, że wielkość złóż gazu ziemnego na Morzu Czarnym przy granicy z Rumunią wynosi ok. 840 mld m sześc. Swoje prace poszukiwania gazu w północno-wschodniej Bułgarii ma rozpocząć amerykańska firma Park Place Energy Corporation. Bułgaria poszukuje alternatywnych źródeł energii w obliczu niepewnego losu gazociągu South Stream oraz fiaska gazociągu Nabucco. Wciąż jednak ze względu na sprzeciw społeczny tamtejszy rząd podtrzymuje moratorium na poszukiwanie gazu w łupkach.

gazlupkowy.pl, 30 lipca 2013 r.

 

Ukończono pierwszy etap budowy gazociągu Birma–Chiny

Pierwszy odcinek gazociągu łączącego Birmę z Chinami oddano do użytku. Dzięki nowemu rurociągowi Chiny nie będą musiały transportować surowców z Bliskiego Wschodu przez cieśninę Malakka. Nowa droga poprowadzi bezpośrednio przez Ocean Indyjski do Birmy i dalej do Chin. Gazociąg ma obecnie 793 km długości na odcinku birmańskim, gdzie znajduje się też 6 stacji przepompowywania gazu. Docelowa jego długość ma wynieść ok. 1100 km. Roczna przepustowość planowana jest na 12 mld m sześc., a zdolność przesyłowa ropy – na 22 mln ton rocznie. Do obsługi rurociągu zbudowany zostanie port, mogący obsłużyć statki do nośności 300 tys. ton. Nowy szlak uzupełni niedobory energetyczne w słabo gospodarczo rozwiniętym regionie południowo-wschodnich Chin. Po zakończeniu i uruchomieniu całego projektu, 2 mln ton ropy i 20% przesyłanego rurociągiem gazu będzie wykorzystywane w Birmie, co pomoże w rozwoju gospodarczym tego regionu Azji. Realizacja projektu gazociągu ma duże znaczenie dla ożywienia gospodarki regionalnej Birmy, ponieważ przy budowie zatrudnionych było 6 tys. robotników z okolicznych terenów, a 220 lokalnych przedsiębiorstw współpracowało z wykonawcami.

PAP, 30 lipca 2013 r.

 

Serinus odkrył ropę na polu Północne Makiejewskoje

Spółka Serinus Energy uzyskała obiecujące wyniki testów kolejnego odwiertu na koncesji Północne Makiejewskoje. Analiza próbek pobranych z NM-3 wskazała na obecność ropy – po raz pierwszy na Ukrainie. Odkrycia dokonano w głębszych formacjach, do tej pory nieeksploatowanych przez spółkę. Dla Serinus Energy oznacza to kolejną szansę na znaczące zwiększenie potencjału ukraińskich aktywów. Analiza rejestrów i danych uzyskanych podczas wierceń pozwoliła zidentyfikować 30-metrowej grubości piaskowiec potencjalnie bogaty w ropę. Podczas testów spółka uzyskała 0,5 m sześc. ropy o gęstości 37° według skali API (American Petroleum Institute) oraz niewielkie ilości gazu. Próbki płynów zostały pobrane do badań laboratoryjnych, a odwiert został orurowany, aby umożliwić dalsze badania. Do pełnej oceny perspektywiczności złoża niezbędne będą dalsze analizy pozyskanych próbek. „Nowe dane pochodzą z rezerwuaru położonego w niższych formacjach, które do tej pory nie były przez nas eksploatowane, jest więc bardzo prawdopodobne, że zyskaliśmy właśnie zupełnie nowe możliwości poszukiwań. Wiązaliśmy z NM-3 duże nadzieje, ale wyniki testów bardzo pozytywnie nas zaskoczyły” – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich i Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej Serinus Energy. Licencja poszukiwawcza Północne Makiejewskoje została przyznana Serinus Energy w styczniu 2011 r. na okres 5 lat. Przylega ona do północno-wschodnich granic koncesji Makiejewskoje oraz Olgowskoje – należących do spółki zależnej – KUB-Gas – i znajduje się około 130 km na północny zachód od miasta Ługańsk we wschodniej Ukrainie.

CIRE.PL, 31 lipca 2013 r.

 

Novatek Polska przejmuje dział instalacji zbiornikowych LPG od Statoil Fuel & Retail Polska Sp. z o.o.

Spółka Novatek Polska podpisała umowę z firmą Statoil Fuel & Retail Polska Sp. z o.o. dotyczącą sprzedaży segmentu instalacji zbiornikowych gazu LPG dla celów grzewczych i przemysłowych. Decyzja spółki Statoil Fuel & Retail Polska jest wynikiem przyjęcia strategii skoncentrowania swojej działalności na paliwach dla transportu. Statoil Fuel & Retail Polska będzie kontynuować sprzedaż gazu LPG na swoich stacjach paliw. – Zakup aktywów segmentu instalacji zbiornikowych LPG od firmy Statoil Fuel & Retail Polska jest wyrazem naszej chęci dalszego intensywnego rozwoju i z pewnością umocni naszą pozycję na tym rynku – powiedział Dariusz Bratoń – Prezes Novatek Polska. Spółka Novatek Polska w 2011 roku przejęła 100% udziałów firmy Intergaz-System, jednego z największych dystrybutorów gazu płynnego w regionie Polski południowo-wschodniej. Obie te transakcje potwierdzają zaangażowanie rosyjskiej spółki w działalność na polskim rynku LPG.

Novatek Polska, CIRE.PL, 31 lipca 2013 r.

 

Chińczycy rozpoczęli budowę ropociągu w Iraku

Koncern paliwowy CNPC rozpoczął budowę ropociągu w Iraku w celu transportu ropy z irackich złóż do Chin. Planuje się, że eksploatacja ropociągu, przez który będzie przesyłana ropa ze złóż Halfaya i Burguzan w Iraku, rozpocznie się pod koniec kwietnia 2014 roku. Długość tej magistrali transportowej ma wynieść 272 kilometrów. Chiński CNPC jest jednym z operatorów eksploatujących złoże Halfaya, z którego obecnie wydobywa się 106 tys. baryłek ropy na dobę. W ciągu najbliższych sześciu lat inwestor chce zwiększyć wydobycie 5-krotnie. Szacowane zapasy tego złoża wynoszą 16 mld baryłek ropy. Budowa ropociągu jest wspólnym przedsięwzięciem dwóch chińskich firm: CNPC i CNOOC (China National Offshore Oil Corp.) – ten drugi koncern jest operatorem złoża Burguzan. Jak zaznacza CNPC, nowy projekt znacząco poszerzy możliwości eksportu ropy z Iraku, ponieważ działający obecnie ropociąg w prowincji Maysan został zbudowany w latach 70. XX wieku i jest już w znacznej mierze wyeksploatowany.

PAP, 1 sierpnia 2013 r.

 

Ukraina ma gaz na 1500 lat

Na dnie Morza Czarnego, u brzegów Ukrainy, znaleziono złoża hydratów gazowych, które przy obecnej konsumpcji mogą wystarczyć na ponad 1000 lat. Badania prowadzili tam ukraińscy i niemieccy naukowcy. Jak wynika z prac prowadzonych przez Instytut Nauk Geologicznych Ukrainy, na podstawie badań geofizycznych i sejsmicznych, znajdują się tam trzy obszary udowodnionych formacji geologicznych w północnej części Morza Czarnego, o szacunkowych łącznych rezerwach 50÷60 bln m sześc. gazu. Ukraina nie ma obecnie technologii do wydobywania metanu z hydratów gazowych, więc będzie rozwijać inne obiecujące technologie produkcji gazu, w tym wydobycie metanu z pokładów węgla kamiennego. Obecnie Ukraina produkuje około 20 mld m sześc. gazu rocznie, a zużywa ponad 50 mld m sześc. Także Turcja szuka partnerów do produkcji gazu z hydratów. Turecka część Morza Czarnego ma bogate złoża hydratu metanu, ale Turcja nie posiada niezbędnego sprzętu i technologii do produkcji tego typu gazu. Irański Instytut Badań Naftowych (RIPI) także odkrył bogate złoża gazohydratów na dnie Zalewu Omańskiego. Ogromne złoża hydratów gazowych leżą pod Atlantykiem, w Zatoce Meksykańskiej i w Arktyce. 12 marca br. państwowa japońska firma Japan Oil, Gas and Metals National Corporation (JOGMEC) przeprowadziła na Pacyfiku, około 50 kilometrów od wybrzeży Japonii, pierwszą udaną próbę wydobycia gazu z podmorskich złóż hydratów metanu. Hydraty metanu znajdują się w tym rejonie na głębokości około 1000 m. Wydobycie gazu z dna przeprowadzono tu po raz pierwszy na świecie. Gaz został skierowany 330-metrowymi rurami do pływającego statku. Komercyjna eksploatacja złoża, którego zasoby są szacowane na około 1,1 bln m sześc. gazu, może zacząć się w 2018 roku. Ministerstwo Gospodarki, Handlu i Przemysłu Japonii zainwestowało już 58,8 mld jenów w badania złóż hydratów metanu. Nie tak dawno zatwierdziło też technologię stabilnego i taniego systemu dostawy gazu z dna oceanu. Andriej Trofimuk, wybitny rosyjski geolog, odkrywca największych złóż ropy, twierdzi, że gazowe hydraty to paliwo przyszłości numer jeden. Są w dnie każdego morza i oceanu.

Energia Gigawat, 1 sierpnia 2013 r.

 

Akt oskarżenia ws. korupcji przy koncesjach na poszukiwanie gazu z formacji łupkowych

Siedem osób, w tym troje byłych pracowników resortu środowiska, oskarżyła prokuratura w sprawie korupcji przy udzielaniu koncesji na poszukiwania gazu w łupkach w Polsce. Grozi im do 8 lat więzienia. Nie przyznają się do winy. Sprawę wykryła ABW, m.in. dzięki podsłuchom. Akt oskarżenia skierowano do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy – poinformowano w komunikacie prasowym Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. Zarzuty dotyczą m.in. trojga osób zatrudnionych w Ministerstwie Środowiska i trojga osób prywatnych działających na rynku poszukiwania i rozpoznawania złóż gazu w łupkach. Jak powiedział wiceszef prokuratury apelacyjnej Waldemar Tyl, mechanizm przestępstwa polegał na pisaniu przez urzędników resortu – w zamian za nienależne korzyści materialne – dla trzech prywatnych spółek wniosków o koncesję na poszukiwanie gazu w łupkach, które potem ministerstwo akceptowało. Wobec całej siódemki łącznie sformułowano 11 zarzutów o charakterze korupcyjnym. Tyl przyznał, że Ewa Z., ówczesna szefowa resortowego departamentu Geologii i Koncesji Geologicznych, znała Irenę R., związaną z firmami poszukującymi gazu w łupkach. Według prokuratury, R. pośredniczyła w kontaktach Z. z dwoma menedżerami, oskarżonymi w tej sprawie o wręczanie łapówek. „Obie panie wiązały to wszystko” – dodał prokurator. Oskarżeni w śledztwie nie przyznali się do zarzutów; składali wyjaśnienia. W styczniu 2012 r. warszawski sąd odmówił aresztowania sześciu osób spośród siedmiu podejrzanych zatrzymanych wtedy przez ABW. Sąd ocenił, że nie ma obawy matactwa; za wystarczające uznano kaucje od 30 do 200 tys. zł, zakazy opuszczania kraju i dozór policji.

PAP, 5 sierpnia 2013 r.

 

Litwa. Minijos Nafta wstrzymuje poszukiwanie gazu w łupkach

Minijos Nafta, jedna z największych firm wydobywczych na Litwie, w której 50% udziałów posiada Grupa Lotos, wstrzymuje poszukiwanie w tym kraju ropy naftowej i gazu ziemnego w złożach niekonwencjonalnych. Minijos Nafta była zainteresowana wydobyciem ropy naftowej z pokładów z łupków, jednak według specjalistów spółki zaleganie złóż jest niedogodne, a dalsze badania i poszukiwania byłyby zbyt kosztowne. Zainteresowanie poszukiwaniem i wydobyciem węglowodorów z łupków na Litwie wykazuje koncern Chevron, który na razie nie posiada na to licencji. Według danych amerykańskiej agencji informacyjnej ds. zasobów energetycznych złoża gazu z łupkach znajdują się w południowo-zachodniej części Litwy i ciągną się w stronę Polski oraz obwodu kaliningradzkiego. Złoża mają się znajdować na głębokości 1,5÷2 km. Szacuje się, że gazu z łupków wystarczyłoby na zaspokojenie potrzeb Litwy na 30÷50 lat. Obecnie kraj ten zużywa rocznie około 3 mld m sześc. surowca dostarczanego przez Gazprom – monopolistę na litewskim rynku.

PAP, 7 sierpnia 2013 r.

 

Algieria. Nakaz aresztowania byłego ministra energetyki

Władze Algierii powiadomiły o wydaniu międzynarodowego nakazu aresztowania byłego ministra energetyki i górnictwa Szakiba Chelila. Nakaz jest związany ze skandalem korupcyjnym, w który zamieszane jest państwowe przedsiębiorstwo Sonatrach. Łącznie poszukiwanych jest w tej sprawie 9 osób, w tych żona Chelila i ich dwoje dzieci, były szef gabinetu ministra i jeden z jego współpracowników – Farid Bedżawi. Według doniesień mediów algierskich i włoskich właśnie Bedżawi miał pośredniczyć w płaceniu prowizji za kontrakty gazowe w Algierii na korzyść włoskiej firmy Saipem, spółki należącej do giganta energetycznego – ENI. Nakaz aresztowania Bedżawiego wydała również prokuratura w Mediolanie. Jak podała włoska prasa, Saipem uzyskał 7 kontraktów w Algierii o łącznej wartości ośmiu miliardów euro. By je otrzymać, firma zapłaciła łapówki w wysokości 197 mln USD. Cytowani przez prasę przedstawiciele Saipem twierdzili w sądzie, iż Bedżawi „powiedział wyraźnie, że dał pieniądze ministrowi energetyki”. Na początku lipca ministerstwo sprawiedliwości Algierii poinformowało, że śledztwo w sprawie praktyk w Sonatrach, głównym państwowym koncernie paliwowym Algierii i jednym z ważniejszych na świecie, ujawniło „prawdziwą międzynarodową siatkę korupcyjną”. Chelil był w przeszłości dyrektorem Sonatrach, a przez 10 lat ministrem energetyki Algierii.

PAP, 12 sierpnia 2013 r.

 

Cameron: Nie wolno nam zrezygnować z gazu w łupkach

„Wydobycie gazu z łupków stało się w Wielkiej Brytanii debatą narodową. Mam zamiar ją wygrać. Nie możemy sobie pozwolić na rezygnację z jego wydobycia, bo obniży to koszty energii” – napisał premier David Cameron w „Daily Telegraph”. W apelu do Brytyjczyków o zaakceptowanie projektu eksploatacji gazu z łupków w kraju premier wylicza korzyści, jakie z tego wynikną. Według Camerona „rozwinięty przemysł wydobywczy” tego surowca jest w stanie stworzyć 74 tys. nowych miejsc pracy. Dzięki eksploatacji rodzimego gazu Brytyjczycy mają mniej płacić za energię elektryczną. „Ostatnie szacunki wykazują, że (...) jeśli wydobędziemy zaledwie jedną dziesiątą zasobów kryjących się pod ziemią w Wielkiej Brytanii to będzie to równowartość dostaw na 51 lat” – argumentuje premier. Ponadto wydobycie gazu w łupkach przyniesie pieniądze lokalnym wspólnotom. „Firmy zgodziły się zapłacić 100 tys. funtów każdej wspólnocie położonej w pobliżu szybu wydobywczego, gdzie sprawdzają one, czy istnieją złoża gazu” – napisał Cameron. Premier stara się też rozprawić z mitami dotyczącymi ryzyka, jakie niesie ze sobą wydobycie gazu techniką szczelinowania hydraulicznego. „Międzynarodowe doświadczenia dowodzą, że proces ten nie musi powodować zatrucia wód lub innych szkód dla otoczenia, jeśli tylko jest on właściwie regulowany” – pisze Cameron. „Mój przekaz dla całego kraju jest jasny – nie możemy sobie pozwolić, by stracić okazję na wydobycie gazu” – konkluduje premier.

PAP, 12 sierpnia 2013 r.

 

Rosja i Azerbejdżan zawarły nowe porozumienia w sprawie ropy

Rosnieft oraz Państwowa Kompania Naftowa Azerbejdżanu (GNKAR) postanowiły utworzyć wspólne przedsiębiorstwo, które ma się zająć poszukiwaniem, wydobyciem oraz sprzedażą ropy naftowej i gazu. Podpisano już w tej sprawie porozumienie ramowe, a szczegóły dopiero będą dopracowywane. Szef koncernu Rosnieft Igor Sieczin nazwał podpisane porozumienie strategicznym; podkreślił, że zakłada ono wymianę aktywów i transakcje swapowe. W komunikacie poinformowano też, że Rosnieft i GNKAR porozumiały się w kwestii marketingu i sprzedaży produktów naftowych oraz o wspólnym wykorzystywaniu wielu obiektów infrastruktury, w tym rurociągów i terminali.

PAP, 13 sierpnia 2013 r.

 

BP odwołuje się od zakazu zawierania kontraktów z agencjami rządu USA

Brytyjski koncern BP podjął kroki prawne w kierunku odwołania się od zakazu zawierania kontraktów z podmiotami rządowymi w USA. Zakaz nałożyła w 2012 r. amerykańska Agencja Ochrony Środowiska po wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej. Agencja Ochrony Środowiska (EPA) wprowadziła w listopadzie ub. roku zakaz odnawiania i zawierania nowych kontraktów pomiędzy BP a amerykańskimi agencjami rządowymi. Według agencji fakt, iż BP przyznało się do winy w sprawie wybuchu i wycieku ropy z morskiej platformy wydobywczej Deepwater Horizon świadczy, iż koncern nie jest w stanie zagwarantować pełnego wywiązywania się ze zobowiązań kontraktowych, do których należy m.in. zapewnienie bezpieczeństwa dla środowiska. Początkowo wydawało się, że zakaz jest tylko tymczasowy. BP zapewniało, że prowadzi zaawansowane rozmowy z EPA w sprawie warunków wycofania zakazu. W lutym tego roku okazało się jednak, że zakaz nie został cofnięty, a w dodatku na spółkę nałożono dodatkową karę w postaci wykluczenia z postępowań koncesyjnych na nowe licencje poszukiwawcze. Po nieudanych próbach wynegocjowania warunków cofnięcia kary BP postanowiło wejść przeciwko EPA na drogę sądową. Według brytyjskich mediów, koncern oskarża agencję o bezprawne i jednostronne działanie. Uważa też, że nałożone zakazy stanowią dla spółki znaczące zagrożenie o nieodwracalnym charakterze. BP pozostaje jednym z największych dostawców paliw dla amerykańskiego rządu. Wartość obowiązujących kontraktów szacuje się na ponad 1,3 mld USD. Duża część tych umów dotyczy dostaw dla amerykańskiej armii. Spółka posiada także około 700 koncesji poszukiwawczych w Zatoce Meksykańskiej, która jest dla BP jednym z kluczowych rejonów działalności. Są to jednak kontrakty o stosunkowo niskich marżach, a znacznie większe zyski przynoszą spółce na rynku amerykańskim kontrakty z podmiotami prywatnymi. Przy okazji publikacji ostatnich wyników finansowych spółka poinformowała o kolejnym już podniesieniu wielkości szacowanych kosztów związanych w katastrofą i usuwaniem jej skutków. W tej chwili koncern szacuje je na 42,4 mld USD, ale spółka już zapowiedziała, że jeszcze w tym roku może być zmuszona do kolejnego zwiększenia tej kwoty.

PAP, 14 sierpnia 2013 r.

 

PGNiG i Grupa Lotos wspólnie poszukają ropy naftowej i gazu ziemnego

PGNiG oraz Lotos Petrobaltic podpisały umowę o wspólnych operacjach na obszarze koncesyjnym Kamień Pomorski. Oznacza to zacieśnienie współpracy w zakresie poszukiwania i wydobywania ropy naftowej oraz gazu ziemnego ze złóż konwencjonalnych. Celem współpracy jest przede wszystkim zintensyfikowanie prac poszukiwawczych na terenie Polski, których rezultatem ma być wzrost wydobycia gazu ziemnego i ropy naftowej. W ocenie spółek, położona na terenie województwa zachodniopomorskiego koncesja Kamień Pomorski jest jedną z bardziej perspektywicznych w tym rejonie. Powierzchnia obszaru koncesyjnego wynosi 217 km2. – Na podstawie dotychczas wykonanych prac poszukiwawczych znaleziono kilka interesujących obiektów do poszukiwań ropy i gazu ziemnego – podkreślają spółki i zapowiadają, że planowane wspólne prace poszukiwawcze pozwolą partnerom ocenić wielkość zasobów i podjąć ich ewentualną eksploatację. Umowa o wspólnych poszukiwaniach węglowodorów na obszarze koncesji Kamień Pomorski wejdzie w życie m.in. po uzyskaniu zgody Ministra Środowiska na wspólne użytkowanie górnicze obszaru koncesji przez strony. Umowa jest konsekwencją zawartego we wrześniu ubiegłego roku porozumienia o współpracy między PGNiG, a Grupą Lotos. Zgodnie z jej zapisami, PGNiG jako właściciel 51% koncesji będzie sprawowało funkcję operatora. Natomiast Lotos Petrobaltic przejmie 49% udziałów w należącej do PGNiG koncesji w zamian za samodzielne sfinansowanie określonej części prac poszukiwawczych. Pozostałe koszty związane z prowadzeniem działalności poszukiwawczej, rozpoznawczej i wydobywaniem węglowodorów na obszarze koncesji, jak również wszystkie korzyści płynące z tej działalności będą dzielone zgodnie z udziałami partnerów.

CIRE.PL, 14 sierpnia 2013 r.

 

Nowy serwis o łupkach

W ramach kampanii „Porozmawiajmy o łupkach” wystartował nowy serwis internetowy Ministerstwa Środowiska poświęcony gazowi ziemnemu ze złóż łupkowych. Strona powstała w ramach kampanii „Porozmawiajmy o łupkach”, realizowanej przez Ministerstwo Środowiska i współfinansowanej ze środków Unii Europejskiej oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Znajdują się na niej informacje o najważniejszych elementach kampanii, w tym przede wszystkim o planowanych na październik 2013 r. wysłuchaniach publicznych. Pod adresem lupki.mos.gov.pl można znaleźć także informacje na temat: stanu prac poszukiwawczych w Polsce, obowiązujących i planowanych przepisów prawnych oraz środowiskowych aspektów prowadzonych prac. Resort środowiska zapowiada, że treści na stronach serwisu będą stale aktualizowane i rozwijane, a wkrótce pojawi się na nich przystępne kompendium wiedzy na temat gazu w łupkach. – Nasza strona została przygotowana z myślą o osobach najbardziej zainteresowanych poszukiwaniami gazu w łupkach w Polsce – mieszkańcach terenów objętych koncesjami, urzędnikach samorządowych, dziennikarzach. Mam nadzieję, że będą z niej chętnie korzystać – mówi Piotr Woźniak, Główny Geolog Kraju i wiceminister środowiska.

CIRE.PL, 16 sierpnia 2013 r.

 

PGNiG chce współpracować z konkurencyjnymi firmami przy wydobyciu gazu z łupków

W I półroczu tego roku Grupa PGNiG odnotowała ok. 1,43 mld zł zysku netto, wobec 45 mln zł w analogicznym okresie ub. roku. Ponad 30-krotny wzrost zysku netto był możliwy m.in. dzięki znaczącemu zwiększeniu wydobycia i sprzedaży ropy naftowej po uruchomieniu produkcji z kopalni Lubiatów oraz ze złoża Skarv na norweskim Szelfie Kontynentalnym. Ta zmiana, jak przyznaje Jerzy Kurella – p.o. Prezesa Zarządu PGNiG, oznacza duże wyzwanie, zwłaszcza w przypadku poszukiwań węglowodorów w złożach niekonwencjonalnych, ponieważ na tym polu spółka, podobnie jak inne polskie firmy, stawia pierwsze kroki. – Zaproponowaliśmy naszym partnerom tzw. politykę otwartości. Jesteśmy gotowi podzielić się na zasadzie wzajemności wynikami naszych analiz związanych z poszukiwaniami na złożach łupkowych, aby nie tracić sił, środków i funduszy na indywidualne poszukiwania czy analizy, których dokonujemy na tych obszarach – tłumaczy Jerzy Kurella. Zapewnia, że wszystkie firmy zainteresowane poszukiwaniem i wydobywaniem gazu z łupków otrzymały propozycję współpracy od koncernu. – Jesteśmy w stanie pokazać, jakie są wyniki naszych analiz i jednocześnie chcemy uzyskać taką samą informację od naszych partnerów, czyli potencjalnych konkurentów – zapewnia Jerzy Kurella. Dzięki temu koszty tych inwestycji mają zostać obniżone, a sam proces wydobywania surowca przyspieszony. – Doświadczenia firm i konsorcjów działających na rynkach amerykańskim, kanadyjskim czy na rynkach rozwiniętych w zakresie poszukiwań gazu z łupków pokazują, że taka współpraca jest możliwa i pożądana. Po pierwsze obniża koszty, a po drugie pozwala skorzystać z know-how firm, które mają większe doświadczenie w tym zakresie. Inwestorzy jeszcze nie odpowiedzieli na propozycję polskiego koncernu, ale jak zapewnia Jerzy Kurella, spotkała się ona z dużym zainteresowaniem.

newseria.pl, 16 sierpnia 2013 r.

 

Statkraf wyłącza bloki gazowe w Niemczech

Kolejna firma działająca w Niemczech zapowiedziała wyłączania elektrowni w tym kraju. Na taki krok zdecydowała się norweska firma Statkraft. Podczas prezentacji wyników Grupy Statkraft za I półrocze jej wiceprezes Yngve Froeshaug zapowiedział wyłączenie z produkcji dwóch z czterech działających w Niemczech elektrowni gazowych. Chodzi o bloki w Knapsack (800 MW) i Herdecke (400 MW). Jak uzasadnił, to efekt niskich cen energii przy jednoczesnej wysokiej cenie gazu. Jeszcze w czerwcu Statkraft oddał do użytku nowy blok gazowy Knapsack II (430 MW), ale już wówczas władze norweskiej spółki zwracały uwagę na niekorzystne tendencję panujące na rynku niemieckim, które niosą duże zagrożenie dla funkcjonowania elektrowni gazowych. W ostatnim okresie podobne decyzję podjęły również E.ON i RWE. E.ON wyłączył oddaną do użytku 2 lata temu elektrownię gazową Malženice na Słowacji, a prezes tej grupy Johannes Teyssen zapowiedział, że nie wyklucza takich decyzji odnośnie innych europejskich zakładów. Natomiast RWE przy okazji prezentacji wyników za I półrocze 2012 roku zapowiedziało wyłączenie bloków o łącznej mocy ok. 3100 MW.

CIRE.PL, 17 sierpnia 2013 r.

 

Statoil znalazł gaz na Morzu Norweskim

Statoil znalazł nowe złoże gazu ziemnego w okolicach norweskiego wybrzeża. Może ono zawierać do 47 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej. Odkrycia dokonano na polu Asgard, gdzie nie znaleziono nowych surowców od lat 80. ub. wieku. Norwedzy planują wykorzystać istniejącą tam infrastrukturę do rozpoczęcia szybkiego wydobycia z nowo odkrytych złóż.

BiznesAlert, 20 sierpnia 2013 r.

 

Środki na budowę ropociągu Brody–Płock przesunięte na budowę gazociągów

Środki unijne z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007–2013, jakie zostały początkowo przeznaczone na budowę ukraińsko-polskiego ropociągu Brody–Płock, posłużą m.in. jako dofinansowanie budowy gazociągów. Resort rekomendował przesunięcie dofinansowania w kwocie ok. 450 mln zł, jakie miało przypaść spółce Sarmatia, przygotowującej ukraińsko-polski ropociąg. Projekt Brody–Płock został przesunięty z podstawowej listy projektów na listę rezerwową. „Przesuwamy środki, by w pełni i efektywnie wykorzystać je na inne inwestycje służące poprawie bezpieczeństwa energetycznego kraju, m.in. te, które w planach ma Gaz-System” – powiedziała osoba związana z resortem gospodarki. Projekt budowy rurociągu znalazł się na liście projektów indywidualnych dla Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007–2013 z założeniem, że będzie realizowany w latach 2012–2014. Całkowity koszt inwestycji szacowano na 1,8 mld zł. Wskazywano na fakt, że jest ona bardzo ważna z punktu widzenia dywersyfikacji dostaw ropy do Polski. Projekt przedłużenia ukraińskiego rurociągu (Odessa–Brody) z Brodów do Płocka jest analizowany od kilkunastu lat. Gdyby powstał, umożliwiłby dostawy ropy z rejonu Morza Kaspijskiego do Polski i Europy Zachodniej. Za przygotowanie inwestycji od strony formalnej i następnie jej realizację odpowiada spółka Sarmatia, której udziałowcami są: polski operator rurociągów naftowych PERN „Przyjaźń” oraz ukraińska Ukrtransnafta, azerski koncern SOCAR, a także Gruzińska Korporacja Naftowo-Gazowa i litewska Klaipedos Nafta. Dotychczas jednak nie zapadła decyzja inwestycyjna. Wstępnie planowano, że rurociąg transportować będzie co najmniej 10 mln ton ropy rocznie.

PAP, 21 sierpnia 2013 r.

 

Drugi konkurs Blue Gas wystartuje z opóźnieniem

Planowany na ten miesiąc start drugiego konkursu „Blue Gas – Polski gaz łupkowy” nastąpi dopiero późną jesienią. Tym razem do wzięcia będzie 379 mln zł. Powodem opóźnienia jest poślizg w zakończeniu jego pierwszej, ubiegłorocznej edycji. W konkursie Blue Gas mogą brać udział konsorcja przedsiębiorców z instytutami naukowymi, które najpierw przeprowadzą prace badawcze, a następnie zastosują ich wyniki przy wydobyciu gazu z łupków. Budżet każdego projektu nie może być mniejszy niż 3 mln zł i nie większy od 200 mln zł. Duże firmy mogą ubiegać się o dofinansowanie maksymalnie do 65%, a małe do 80% kosztów badań przemysłowych i do 40 lub do 60% prac rozwojowych. W drugim konkursie większy nacisk zostanie prawdopodobnie położony na projekty dotyczące technologii przetwarzania i dystrybucji gazu z łupków, podczas gdy w pierwszym były one związane z wydobyciem.

Dziennik Gazeta Prawna, 22 sierpnia 2013 r.

 

Halliburton podzieli się know-how z Gazprom Nieftem

Amerykański Halliburton podpisał umowę o współpracy z rosyjskim Gazprom Nieftem. Firmy będą współpracować w ramach poszukiwania nowych sposobów na sięgnięcie po trudno dostępne złoża węglowodorów. Halliburton otrzyma szczegółową informację o złożach penetrowanych przez Gazprom Nieft, odwdzięczając się za to rozwiązaniami technologicznymi.

BiznesAlert, 22 sierpnia 2013 r.

 

3Legs Resources zadowolona z wyników testów odwiertów na Pomorzu

Firma 3Legs Resources poinformowała o wynikach prac poszukiwawczych prowadzonych w dwóch odwiertach w okolicach Lęborka. W lipcu i sierpniu na należącej do 3Legs Resources koncesji Lębork przeprowadzono testy przepływu gazu w odwiercie Łebień LE-2H. Według podanych przez spółkę informacji, w trakcie testu 21 lipca uzyskano przepływy gazu na poziomie 400 mscf/d, a 20 sierpnia na poziomie 300 mscf/d. Test ma potrwać jeszcze 30 dni. Spółka prowadzi też testy na odwiercie Strzeszewo LE-1. Jak ocenia prezes 3Legs Resources Kamlesh Parmar, wyniki testów odwiertu Łebień LE-2H są bardzo obiecujące i firma zamierza kontynuować dalsze odwierty. Również w przypadku odwiertu Strzeszewo LE-1, gdzie nie udało się uzyskać przepływów gazu na satysfakcjonującym poziomie, prezes deklaruje kontynuację prac.

CIRE.PL, 23 sierpnia 2013 r.

 

Gazprom kończy przetarg na projekt Sztokman LNG

Gazprom wycofał zaproszenie do składania ofert dokumentacji dla arktycznego projektu Sztokman LNG. To skutek decyzji udziałowców z 2012 roku. Rosyjski Gazprom i francuski Total zdecydowały, że odroczą realizację projektu na bliżej nieokreśloną przyszłość ze względu na jego nieopłacalność w nowych warunkach na rynku gazu po „łupkowej” rewolucji w Ameryce Północnej.

BiznesAlert, 26 sierpnia 2013 r.